niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Biskup apeluje do władz Łomży

„Nie udawajcie, że nie wiecie o szkodliwości reklamy alkoholu oraz nadmiernej fizycznej i ekonomicznej jego dostępności” - napisał ks. biskup Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, i biskup pomocniczy w Łomży do miejskich radnych i prezydenta apelując o odrzucenie projektu uchwały zwiększającego dwukrotnie liczbę sklepów z mocnymi alkoholami w mieście. Sprawa ma być rozpatrywana jutro. Biskup przytacza dane z raportu Światowej Organizacji Zdrowia, z którego wynika, że Polacy należą do grupy narodów, w których pije się najwięcej - średnio 13,3 litra czystego alkoholu rocznie na mieszkańca.
- Rozpijanie człowieka nie przyniesie rozwoju gospodarczego lecz zniszczenie naszego miasta - podkreśla biskup Bronakowski.

Bp Tadeusz Bronakowski
Bp Tadeusz Bronakowski

Oto apel biskupa Tadeusza Bronakowskiego przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości 

Szanowny Panie Przewodniczący Rady Miasta!
Szanowni Państwo, Radni Miasta Łomża! 

W debacie publicznej powracają postulaty zwiększenia punktów sprzedaży alkoholu w naszym mieście. Chciałbym więc przypomnieć Państwu kilka ważnych informacji związanych z tym zagadnieniem. Opublikowany przez 
W Polsce żyje około miliona osób uzależnionych. Od 2,5 do 4 mln pije ryzykownie i szkodliwie. Dwa miliony polskich dzieci żyje w rodzinach z problemem alkoholowym. Z każdym rokiem alkohol jest w naszym kraju coraz bardziej dostępny. Wzrasta przede wszystkim dostępność fizyczna. W Polsce jeden punkt sprzedaży alkoholu przypada na 200 mieszkańców. W Norwegii jeden sklep przypada na kilkanaście tysięcy mieszkańców. Tam bowiem samorząd i państwo rozumie zagrożenia płynące z nadmiernego spożycia alkoholu. W Polsce umiera rocznie przez alkohol 10 tysięcy osób. 
Co roku z naszych podatków ponad 45 miliardów złotych wydawane jest na pokrycie strat wywołanych przez nadużywanie alkoholu. Jednocześnie z budżetów polskich rodzin co roku ponad 30 miliardów przeznaczanych jest na zakup alkoholu. 
Badania pokazują, że w ciągu ostatnich 30 dni chociaż raz upił się co piąty uczeń trzeciej klasy gimnazjum i co trzeci z drugiej klasy liceum. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja wśród studentów. Te liczby są przerażające. Ale czy można się temu dziwić, skoro alkohol przez wielu traktowany jest jak element codziennego życia? W ostatnich badaniach ponad 70 procent respondentów wskazało, że najczęściej pije alkohol bez żadnej okazji. 
Tak gęsta sieć punktów sprzedaży niemal uniemożliwia sprawne egzekwowanie zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim. Często chęć zysku sprawia, że alkohol sprzedawany jest bez kontroli. Supermarkety zastąpiły dawne meliny i oferują całodobową sprzedaż alkoholu. 
Często to właśnie tam młodzi kupują alkohol bez problemu. To są tylko niektóre objawy choroby drążącej naród. Co powiedzieć o niszczącym wpływie alkoholu na zdrowie i psychikę młodych ludzi? Co powiedzieć o tych, którzy przegrali życie przez alkohol? Kto wynagrodzi te krzywdy? Kto zapłaci za cierpienie matek, żon, rodzin? Kto poniesie konsekwencje straconych marzeń i nadziei?

Szanowni Państwo!
Świadomość tych problemów wymaga od nas podjęcia zdecydowanych działań na rzecz zmniejszenia konsumpcji alkoholu, która przynosi tak wiele strat i kosztów w wymiarze zdrowotnym, społecznym i ekonomicznym. Niezrozumiałe, ale przede wszystkim nie do zaakceptowania są więc działania, które zmierzają w przeciwnym kierunku. Rozszerzenie dostępności alkoholu na terenie Miasta Łomży jest całkowicie sprzeczne z zaleceniami międzynarodowych instytucji zajmujących się zdrowiem publicznym oraz aktualnymi tendencjami panującymi w tym obszarze w krajach Unii Europejskiej. Nie wolno nam również zapomnieć o tym, że przyniesie to wielkie straty szczególnie w grupie młodych mieszkańców miasta. 
Przypomnijmy początek Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi: „Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje:
Organy administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego są obowiązane do podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych oraz zmiany struktury ich spożywania, inicjowania i wspierania przedsięwzięć mających na celu zmianę obyczajów w zakresie sposobu spożywania tych napojów, działania na rzecz trzeźwości w miejscu pracy, przeciwdziałania powstawaniu i usuwaniu następstw nadużywania alkoholu, a także wspierania działalności w tym zakresie organizacji społecznych i zakładów pracy. 
Organy, o których mowa popierają także tworzenie i rozwój organizacji społecznych, których celem jest krzewienie trzeźwości i abstynencji, oddziaływanie na osoby nadużywające alkoholu oraz udzielanie pomocy ich rodzinom, jak również zapewniają warunki sprzyjające działaniom tych organizacji. 
Organy, o których mowa współdziałają również z Kościołem Katolickim i innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi w zakresie wychowania w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi.”
Krystyna Łukowska, zastępca dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w książce „Co każdy radny powinien wiedzieć o rozwiązywaniu problemów alkoholowych w swojej gminie” napisała: „Kiedy Państwo, jako radni będziecie głosować nad uchwalą w sprawie zwiększenia liczby punktów sprzedaży alkoholu, warto żebyście wzięli pod uwagę cytowane niżej wyniki badan dotyczące kwestii dostępności fizycznej alkoholu. Dostępność alkoholu ma wpływ na wielkość konsumpcji, a ta z kolei ma wpływ na rozpowszechnienie problemów. Wzrost liczby punktów sprzedaży, przedłużenie godzin ich otwarcia, samoobsługa prowadzi do wzrostu konsumpcji, natomiast ograniczenie dostępności – do jej spadku. W rękach samorządu gminnego znajduje się zatem jedno z bardziej skutecznych narzędzi ograniczania spożycia alkoholu.”
Trzeba często przypominać wymowne słowa wybitnego apostoła trzeźwości, bł. ks. Bronisława Markiewicza. Ten wielki kapłan i patriota mówił, że „zdrajcą narodu i wiary jest ten, kto dzieci i młodzież chciałby wychować ze szklanką piwa lub kieliszkiem wina w ręku.[…]Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale.”
Działania zwiększające zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa rozmijają się ze społecznym oczekiwaniem podejmowania przez rządzących zdecydowanych działań przeciw problemom, które dotykają tak wielu obywateli. Warto w tym momencie przypomnieć przesłanie, które św. Jan Paweł II wypowiedział w Parlamencie RP: Służba narodowi musi być zawsze ukierunkowana na dobro wspólne, które zabezpiecza dobro każdego obywatela (…) Wykonywanie władzy politycznej czy to we wspólnocie, czy to w instytucjach reprezentujących państwo powinno być ofiarną służbą człowiekowi i społeczeństwu, nie zaś szukaniem własnych, czy grupowych korzyści z pominięciem dobra wspólnego całego narodu. 
Jako Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości najgoręcej proszę o zdecydowany sprzeciw wobec szkodliwych zmian, a także zaangażowanie się w promocję trzeźwości. Ludzie skrzywdzeni, płaczący, cierpiący przez nałogi wołają do osób odpowiedzialnych za samorząd: nie rozpijajcie dzieci i młodzieży, nie rozpijajcie rodzin, nie rozpijajcie narodu! Nie troszczcie się o interesy bogatych, najczęściej zagranicznych koncernów, lecz o przyszłość swoich dzieci, o przyszłość polskich rodzin. przyszłość tak bogatego w historię i tradycję miasta. Rozpijanie człowieka nie przyniesie rozwoju gospodarczego lecz zniszczenie naszego miasta.
Dziękuję Radnym, którzy to rozumieją i troszczą się o trzeźwość narodu i miasta. Proszę niektórych Radnych: Nie udawajcie, że nie wiecie o szkodliwości reklamy alkoholu oraz nadmiernej fizycznej i ekonomicznej jego dostępności .
Wyborcy powierzający odpowiedzialność nie oczekują destrukcji, lecz ogromnej odpowiedzialnej troski od dobro wspólne. 
W roku kanonizacji Jana Pawła II - honorowego obywatela naszego miasta – niech w podejmowaniu decyzji pomaga wezwanie papieża Polaka wypowiedziane na Jasnej Górze w 1987 r.: Nie wolno kusić! Nie wolno igrać ze złem! Nie wolno "sprzedawać" człowieka za zysk doraźny i niegodziwy, zdobywany na ludzkich słabościach i wadach! Nie wolno wykorzystywać i pogłębiać ludzkiej słabości! Nie wolno dopuszczać do degradacji człowieka, rodziny, społeczeństwa, gdy się za nie wzięło odpowiedzialność wobec historii!

Z modlitwa i pasterską troską 
Łomża, dnia 7 lipca 2014 r.
+ Tadeusz Bronakowski
Biskup Pomocniczy Łomżyński
Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski
ds. Apostolstwa Trzeźwości

161121091207.gif
cz
wt, 08 lipca 2014 09:33
Data ostatniej edycji: 2014-07-08 09:41:33

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0