piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Głos zjednoczonych serc Voci Unite

Łomżyński zespół muzyki dawnej Voci Unite świętował w miniony weekend jubileusz 20-lecia istnienia. Podopieczne Katarzyny Szmitko tworzą jeden z najbardziej oryginalnych i najlepszych zespołów wykonujących w Polsce muzykę renesansową i średniowieczne utwory wokalne. Grupa zdobyła kilkadziesiąt nagród i wyróżnień na prestiżowych festiwalach, w tym dziewięć Złotych Harf Eola na Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Dawnej „Schola Cantorum” w Kaliszu, wielokrotnie koncertowała w Polsce i za granicą oraz wydała dwie płyty.
– Zespół Voci Unite jest rekordzistą, jeśli chodzi o bogactwo tego co robią! – podkreśla Robert Pożarski, jeden z najwybitniejszych śpiewaków gregoriańskich, założyciel i kantor wrocławskiej Scholae Gregorianae Silesiensis. – Kasia wychowała „straszliwe baby” – one są w stanie zaśpiewać wszystko i to w taki sposób, że każdemu spadają buty – to jest coś niezwykłego!

Zespół Voci Unite powstał na bazie szkolnego chóru Cantus, prowadzonego w szkole podstawowej nr 7 przez nauczycielkę muzyki Katarzynę Szmitko. Bezpośrednim impulsem do powstania w Łomży zespołu wokalnego wykonującego muzykę dawną było zetknięcie się w styczniu 1994 r. z zespołem z Goniądza prowadzonym przez Beatę Gruszkę. Pierwszy, specjalizujący się w muzyce doby renesansu, dziewięcioosobowy skład Voci Unite zaczął istnieć w wrześniu tego samego roku i już po dwóch latach działalności zdobył Brązową Harfę Eola na kaliskim „Schola Cantorum”, najstarszym festiwalu muzyki dawnej w Polsce.
– Wewnętrzna potrzeba i zamiłowanie do wykonywania muzyki chóralnej i ludowej miały decydujący wpływ na powstanie zespołu – wspomina Katarzyna Szmitko. – Gdy na przeglądzie Schola Cantorum w Kaliszu poznałyśmy mentorów i muzyków sięgających głębiej w muzykę dawną to oni poprowadzili nas dalej!
Już rok po zdobyciu trzeciej nagrody w Kaliszu Voci Unite bezdyskusyjnie zwyciężyło w konkursie, zdobywając pierwszą z dziewięciu Złotych Harf Eola. Był to dopiero początek naznaczonej sukcesami i nagrodami, artystycznej drogi chórzystek z „siódemki”. 
– Złote Harfy zliczam, bo jest ich dziewięć, te pomniejsze nagrody też, choć jest ich sporo –mówi Katarzyna Szmitko. – Ale bardziej cieszą nas np. nagrody za najlepsze wykonanie utworu polskiego kompozytora, albo nagroda Polskiego Radia na „Legnica Cantat” za wybitne walory głosowe – nie są to najwyższe trofea danego konkursu, ale zespół zostaje zauważony jako jeden ze wszystkich za coś, co zachwyciło jurorów i słuchaczy.
W 2001 r. zespół po raz kolejny zaskoczył znawców i miłośników muzyki dawnej, stawiając na muzykę średniowieczną: łacińskie i tradycyjne pieśni religijne oraz chorał, co zaowocowało pasmem kolejnych nagród i sukcesów w tym, dwiema Złotymi Harfami Eola, zdobytymi dwa lata temu i w bieżącym roku. Jubileusz zespołu stał się pretekstem do zorganizowania trzydniowych uroczystości, których głównym punktem był koncert galowy „Gaudete” w auli I Liceum Ogólnokształcącego w sobotni wieczór. Poza Voci Unite, prezentującym się w składzie wzmocnionym byłymi chórzystkami, wystąpiły też, równie cenione w Polsce i za granicą, Carmen Alacre z Dobroszyc, Juvenales Anime z Poznania i Antiquo More z Międzyrzecza. Odbył się też pokaz filmu dokumentalnego „Voci Unite głos zjednoczonych serc” zrealizowanego przez Zbigniewa Zalewskiego, nie obyło się też bez nagród oraz okolicznościowych mów wzruszonych przyjaciół zespołu z Łomży i całej Polski.
– Voci Unite spełniło moje marzenie dotyczące śpiewania – mówi Robert Pożarski. – Zajmuję się głównie muzyką średniowieczną i od ponad 20. lat moim marzeniem jest to, żeby była ona śpiewana całym ciałem, całą duszą, żeby była w nas tak samo żywa  jak muzyka tradycyjna. 
I one to potrafią, jako pierwsze pokazały, że jest to możliwe – dziś przez cały koncert byłem tak wzruszony, że nie mogłem nawet klaskać!  
– To co ja odczuwam mówiąc Voci Unite to jest 20 lat mojego życia – ocenia Katarzyna Szmitko w filmie Zbigniewa Zalewskiego. – Dla mnie Voci Unite przez te 20 lat to przede wszystkim: mnóstwo emocji, podróży, bo ciągle gdzieś jedziemy, pokonaliśmy w tym czasie ponad 60 tys. km, czas spędzony w drodze i na warsztatach, w troskach i kłopotach dnia codziennego, co powoduje niesamowitą więź. (…) Teraz widząc, jak dziewczyny wracają, z powrotem jednoczą się razem w jeden głos, myślę, że pewne cechy, które ukształtowały się w nich przez te lata – pozostały!

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
cz
pon, 09 czerwca 2014 08:09

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0