sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Wolność to diament do oszlifowania”

- Zdecydowanie nie chcielibyśmy żyć w Polsce ćwierć wieku temu, gdy nasi rodzice szli na wybory kontraktowe 4. czerwca 1989 roku – twierdzi zgodnie piątka uczennic i uczniów z III LO w Łomży, która z kilkunastoma rówieśnikami przygotowała apel „25 lat wolności”. Dlaczego nie chcieliby się przenieść w czasie...? Wymieniają podstawowe powody: niechęć do stawania o północy w kolejkę po pralkę wirnikową Frania czy meble Swarzędz, które „może przywiozą”. Niechęć do budzenia się o trzeciej, czwartej nad ranem, by stanąć w kolejce do sklepu mięsnego, bo „może coś rzucą”. Opór przeciw kartkom na cukier, mięso, wyroby „czekoladopodobne” czy... buty. Bunt przeciw cenzurze w mediach, ograniczeniom zebrań i wolności słowa czy zakaz wyjazdu za granicę... Wolą wolność.

Sala gimnastyczna LO zaciemniona opuszczonymi markizami, aby na ekranie można było oglądać zdjęcia archiwalne od 1945 roku po rok 1989, kiedy aktorka Joanna Szczepkowska prostolinijnie ogłasza w telewizji publicznej, że skończył się już komunizm, nie przewidując, jak długo jeszcze w Polsce na różne sposoby będą starali się w inny sposób nadal rządzić sprawujący dotąd władzę...

Absurdy propagandy PZPR i toalety
Socrealistyczne plakaty powojenne z dziarskimi młodzianami, zmieniającymi w rytm ustaleń PZPR rzeczywistość, ze sfałszowanego referendum i wyborów 1947... Młodzi recytatorzy czytają krótkie, lakoniczne komentarze do fotografii: likwidacja legalnej opozycji, oparcie modelu ustrojowego PRL na modelu radzieckim, wstrząsy społeczne 1956 w Poznaniu, 1968 w Warszawie, 1970 i 1980 w Gdańsku... „Który skrzywdziłeś człowieka prostego, śmiechem nad krzywdę jego wybuchając, gromadę błaznów koło siebie mając, (…) nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta” - te strofy Czesława Miłosza (1911 – 2004) deklamują pierwszoklasiści: Bartłomiej Szmurło i Mateusz Szymanowicz. Nie wiedzą, że słowa noblisty trafiły na pomnik Ofiar Grudnia '70 w Gdańsku. - Mama opowiadała mi, że Polacy w latach 80-tych wychodzili nocami z kocem i termosem, żeby stanąć w kolejkach i czekać na dostawy towaru, bo w sklepach były tylko puste półki – wspomina chłopiec. - Katechetka pamiętała, że w sklepach nie było papieru toaletowego, ludzie musieli podcierać się gazetą. Absurd.
Krzysztof Mieczkowski dodaje, jak rozumie myśl Milosza: że takie absurdy życia, niesprawiedliwości i cierpienia prostych ludzi nie przejdą niezauważone. - Historia zmagań o wolność przetrwa nie tylko dzięki historykom – zauważa. - Minione zdarzenia przetrwają również dzięki poecie, w metaforach.

Kolejki po szarość, plakaty z Wałęsą
Całość godzinnego programu, w którym zespół wokalno-instrumentalny wykonywał, m.in., „Mury” Jacka Kaczmarskiego, „Niepokonanych” Perfectu, „Psalm stojących w kolejce” Krystyny Prońko, zdominowała jednak chyba „Wolność” Marka Grechuty z płyty „10 ważnych słów”. Mądry tekst i chwytliwa melodia uzmysłowiły, m.in., że „wolność to wśród mądrych ludzi żyć, widzieć dobro w oczach ich i szczęście...”. - Wolność jest wielką wartością, ale trzeba pamiętać też o tym, że Wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka – przypomniała młodszym dyrektor Grażyna Chodnicka. - Dziękuję za pracę, czas i talent poświęcony na przygotowanie apelu.
Drugoklasistka Anna Baczewska mogła te słowa wziąć do siebie, jak jej młodsza o rok koleżanka Milena Łapisńska. - Przywołujemy historię z niedawnych, a dla nas odległych lat, żeby pamiętać, że w epoce rodziców nie było jedzenia i stało się z kartką po mięso – mówi Ania. - I nie była to wojna.   Mirosława Jankowska, nauczycielka historii w III LO, która przygotowała apel z pomocą Elżbiety Wiśniewskiej i Januszem Kiljanem, wymienia trzy pożyteczne motywy, jakimi kierowali się twórcy programu. - Chcieliśmy uzmysłowić młodzieży, jaki ogromny skok cywilizacyjny dokonał się w naszym kraju: w dziedzinie polityki, organizacji życia społecznego i świadomości społecznej oraz w dziedzinie gospodarki, poziomu życia na co dzień w mieście czy na wsi – objaśnia nauczycielka. - Czasy wolności, jaką młodzi mają szczęście cieszyć się obecnie, to wielka szansa rozwoju Polski i każdego z nich indywidualnie w dziedzinie kształcenia, znalezienia interesującej pracy na całym świecie czy zrobienia kariery. Trzeci powód wydawał się nam równie ważny: wzbudzenie szacunku do poprzednich pokoleń, które wywalczyły nam wolność. Mamy nadzieję, że młodzież zapamięta ważną datę 4. czerwca 1989, kiedy w Polsce odbywały się częściowo wolne wybory „kontraktowe” między kandydatami PZPR a „Solidarności”, których uwiarygodniła fotografia z Lechem Wałęsą. Co odważniejsi rodacy wyciągali 4. czerwca pierwszy raz od stanu wojennego przykurzone znaczki z napisem „Solidarność”, z którymi wpiętymi w klapę marynarki czy żakietu szli do urn głosować. Takie uczenie szacunku dla dorobku poprzedniego pokolenia wzmacnia więź wspólnoty narodowej.

Mirosław R. Derewońko

cz
śr, 04 czerwca 2014 14:15
Data ostatniej edycji: 2014-06-04 17:16:33

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0