piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Noc w bibliotece łączy pokolenia

Kilkaset osób bawiło się na dorocznej „Nocy w bibliotece” na ulicy 3 Maja. Bohaterami imprezy były popularne Domisie, a w licznych grach, quizach i zabawach oraz występach brały udział nie tylko dzieci, ale też ich rodzice czy dziadkowie – zgodnie z hasłem XI Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek „Czytanie łączy pokolenia”.
– Za moich czasów takie imprezy w bibliotece były nie do pomyślenia, można było tylko cichutko pożyczać książki – mówi pan Antoni. – Dobrze przynajmniej, że mogę brać w nich udział teraz, jak przyprowadzam do biblioteki wnuczka!

Inni dorośli również nie kryli zadowolenia z odbywającej się w Oddziale dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży bibliotecznej nocy. Rzadko zdarza się bowiem okazja, że można przyprowadzić dziecko na trwającą kilka godzin imprezę, łączącą walory edukacyjno-wychowawcze z doskonałą zabawą. O dobre wprowadzenie zadbały cheerleaderki z PP nr 9, a później działo się tak wiele, że cztery godziny wspólnej zabawy, śpiewania czy muzycznego karaoke z siostrami Dłużniewskimi: Katarzyną, Joanną i Moniką, minęły nie wiadomo kiedy.
Gwiazdą wieczoru był Gerard Sawicki, popularny pisarz i współtwórca uwielbianych przez dzieci Domisiów, który nie tylko przybliżył zebranym Domisiową krainę, ale równie chętnie brał udział w zabawach i grach z garnącymi się do niego dziećmi.
– Jestem szczęśliwy, że mogę wziąć udział w takim fantastycznym przedsięwzięciu! – mówi Gerard Sawicki. – Najważniejsze są tu dzieci, które wspaniale reagują i cały czas pomagały mi opowiadać, w jaki sposób powstają programy i książki o Domisiach. 
Teofil i inne Domisie zostały uwiecznione na barwnych rysunkach, równie tłoczno i gwarnie było przy stoisku z zagadkami za cukierka i losami za złotówkę, zaś do ozdabiającej twarzyczki dzieci bajkowym makijażem Ewy Poniat ustawiały się prawdziwe kolejki.
– W bibliotece jest fajnie! – mówi 7-letni Kuba. – Wygrałem kartę i układanie puzzli, potem jeszcze raz wygrałem taką kartę i oddałem ją koledze, bo nie chciałem mieć dwóch takich samych. I nawet nie chce mi się spać, bo normalnie idziemy spać o 20 – 21 – dziś mogę się dłużej bawić!
– Biblioteka jest super, tu są prawie wszystkie książki! – dodaje 10-letnia Gabriela.– Ale dzisiaj jest inaczej, są konkursy, nagrody, zabawy, malowanie twarzy, można rysować i bawić się bardzo fajnie jeszcze dłużej niż zwykle!
Poza występami przedszkolaków dzieci zaprezentowały też przygotowane w bibliotece podczas ferii przedstawienie „Miłość, przyjaźń, rozmowy, czy …telewizor kolorowy”, ogłoszono też wyniki konkursu plastycznego „Malowane wiersze”, w którym nagrodzono i wyróżniono aż 16. dzieci. Niektóre z nich nie mogły pogodzić się z faktem, że noc w bibliotece trwała „tak krótko” i na kolejną trzeba będzie czekać aż rok. Nie brakowało też dzieci, które były na imprezie od początku do końca i doczekały się efektownego tortu, ufundowanego przez cukiernię Cendrowskich. Impreza była tak udana również dzięki wsparciu, zaangażowaniu i udziałowi wielu innych osób, wolontariuszy i rodziców, którzy, tak jak Jolanta Godlewska, przygotowali pyszne ciasta bądź wzięli w niej aktywny udział, by wymienić czytających wiersze Bogumiłę Olbryś i Adama Dąbrowskiego.
– To jest naprawdę świetna rzecz ! – ocenia Ula Wądołkowska, która przyszła do biblioteki z dwoma synkami i najmłodszą, liczącą 14 miesięcy córeczką Polą. – Dzieciom bardzo się to podoba, bo wieczorem nigdy nie bywają w bibliotece. Rodzice mają teraz rzadko czas by czytać dzieciom czy zabrać je do teatru na przedstawienie, a tutaj mają to wszystko w jednym miejscu – to świetna inicjatywa!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
nie, 18 maja 2014 09:28
Data ostatniej edycji: 2014-05-18 09:42:11

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0