wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Światowy dzień akordeonu z gwiazdami

Fenomenalni akordeoniści: Paweł Nowak oraz Petar Marić z Serbii byli gwiazdami odbywającego się po raz pierwszy w Łomży Światowego dnia akordeonu. Dwudniowa impreza stała też pod znakiem występów wielu innych wykonawców, w tym harmonistów kurpiowskich, utalentowanej młodzieży ze szkół muzycznych oraz Trio Kozaki z Michałem Olchowikiem na czele. Artystyczny sukces i zainteresowanie słuchaczy sprawiły, że organizatorzy imprezy już zapowiadają jej kontynuację, a także inne działania popularyzujące muzykę akordeonową w mieście i w regionie.
– Akordeon to instrument który ma niesamowite możliwości! – podkreśla Paweł Nowak. – To taka orkiestra sama w sobie, instrument na którym można zagrać dzieła klasyczne, rozrywkowe i jazz, muzykę folkową – wszystko!

O tym, że w słowach jednego z najbardziej cenionych polskich akordeonistów młodego pokolenia nie ma ani cienia przesady mogli przekonać się ci wszyscy, którzy w czwartkowy wieczór wybrali się na jego recital w MDK-DŚT. Absolwent gdańskiej Akademii Muzycznej oraz twórca międzynarodowego festiwalu w Sulęczynie zaprezentował bowiem pełne spektrum swych muzycznych zainteresowań oraz ogromnych umiejętności. Zabrzmiało więc 
„Divertimento” Andre Astiera, wirtuozowskie „Hot Points” Pietro Frosiniego, rozpędzony „Train” Wolmera Beltramiego czy utwory bardziej masowe, jak „Oczy czarne”. Jazzową stronę swej twórczości Paweł Nowak pokazał zaś w standardach „All The Things You Are” i 
„Cheek To Cheek”. Poza stricte muzycznymi popisami solista zademonstrował też, jak gra się na bandoneonie i acordinie, zaprezentował też kilkadziesiąt najbardziej efektownych instrumentów z liczącego ponad 300 eksponatów zbioru ze swego prywatnego muzeum, w tym niezwykle cenne okazy z II połowy XIX wieku.
– Jestem takim człowiekiem, który nie potrafi zająć się jedną rzeczą – wyjaśnia Paweł Nowak. – Muszę robić dużo różnych rzeczy, stąd audycja w radiu, festiwal, te zbiory i różne gatunki muzyczne, w których akordeon świetnie się sprawdza. Akordeon był zawsze ceniony na świecie, patrząc chociażby na Francję czy Niemcy, w Polsce też jest to już instrument bardzo rozpoznawalny i obecnie tak to już ludzi nie szokuje, że ktoś gra na akordeonie Bacha!
Akurat utworów kantora z Lipska Paweł Nowak nie zagrał, ale pozostali uczestnicy koncertu zaprezentowali bardzo urozmaicony repertuar, zwłaszcza Trio Kozaki, Trio Furioso, w utworach własnym oraz Motion Trio, a także duet klarnecisty Mateusza Kurkowskiego i akordeonisty Jakuba Kozłowskiego. Jeszcze większe emocje czekały tych wszystkich, którzy wybrali się na wieczorne jam session w Restauracji Na Farnej, bowiem swe ogromne umiejętności i zarazem przedsmak tego, co czeka tam publiczność następnego dnia, zaprezentował serbski mistrz akordeonu Petar Marić. 

Serbski wirtuoz na Farnej
Petar Marić, grający od piątego roku życia 24-latek, ćwiczący od kilku do kilkunastu godzin dziennie zwycięzca większości światowych prestiżowych konkursów, w piątkowe przedpołudnie oczarował publiczność. Grający na cyfrowym akordeonie firmy Roland solista wplatał bowiem w poszczególne utwory brzmienia takich instrumentów jak gitara, klarnet czy fortepian, zadziwiając zarówno w piosence z filmu „Titanic”, serbskiej melodii ludowej, „Tango pour Claude” Richarda Galliano, wiązance włoskich, brazylijskich, rosyjskich i francuskich melodii, „Revelation“ Siergieja Wojtenko czy w na wskroś współczesnym „Tangotronic” Pawła Janasa. W dwóch utworach, w tym w ognistym „Czardaszu” Vittorio Montiego, wsparli Marića Łukasz Mirek i Aleksander Jakubów, zaś koncert zakończył wirtuozowski „Lot trzmiela“ Rimskiego-Korsakowa i „Ballade pour Adeline” z repertuaru pianisty Richarda Claydermana.
– Byłem po raz pierwszy w Polsce dwa miesiące temu i to był bardzo przyjemny koncert – mówi Petar Marić. – Sala była pełna dlatego postanowiłem tam wrócić, a ponieważ pan Arkadiusz organizował tutaj ten festiwal, postanowiłem mu pomóc i wystąpić również w Łomży. To była dla mnie ogromna przyjemność! Zwykle gram na akordeonie akustycznym, ale przyjeżdżając tutaj zabrałem akordeon elektroniczny, ponieważ chciałem pokazać świat różnych brzmień, rodzajów i stylów muzyki akordeonowej.
– Chcemy, żeby to była impreza cykliczna, wpisana w harmonogram łomżyńskich imprez – dodaje jej organizator Arkadiusz Korytkowski. – Światowy dzień akordeonu obchodzony jest na całym świecie 6 maja, ale my postanowiliśmy zorganizować go w ten długi majowy weekend. Nasza grupa rozrosła się już do dwóch tysięcy osób. Kolejny duży zjazd z bardzo interesującym programem robimy 31 maja na Podlasiu, w Czarnej Białostockiej, ale ci wszyscy muzycy, jak Paweł Janas czy  Paweł Zagańczyk, też będą w Łomży!

Wojciech Chamryk

Fot. Zbigniew Ciborowski

cz
so, 03 maja 2014 10:03
Data ostatniej edycji: 2014-05-03 12:24:58

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0