sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 557

Pielgrzymki z Łomży do świętego Jana Pawła II

Na niedzielną kanonizację Jana Pawła II do Rzymu wyjedzie z Łomży 10 autokarów, czyli ok. 500 wiernych. Cztery autobusy z pielgrzymami wyruszą z parafii katedralnej, z którą połączą się młodzi z Diecezji Łomżyńskiej, dwa autokary powiozą kleryków Wyższego Seminarium Duchownego, zaś po jednym wysyłają wiernych do Wiecznego Miasta parafie: Krzyża Świętego, Bożego Ciała i św. Brunona oraz Biuro Radia Maryja w Łomży. Z biskupów do Rzymu uda się ks. Stanisław Stefanek TChr. Autokary wyjadą też, m.in., ze Śniadowa, Zbójnej, Ostrołęki i Wyszkowa. A w programie, oprócz uroczystości kanonizacyjnych, pielgrzymi mają zwiedzać Rzym i atrakcyjne turystycznie i religijnie miejscowości, jak Monte Cassino, Giovanni san Rotondo, Florencja i Wenecja. Ponadto do Rzymu pielgrzymi wybiorą się takimi środkami lokomocji, jak busy, auta osobowe i samoloty.

Ksiądz Adam Izbicki z parafii katedralnej przewodzi czterem autokarom pielgrzymów do Rzymu. Tylko jeden powiezie dorosłych na 10-dniową wyprawę za 2 200 zł i 50 euro w dniach 25. kwietnia – 4. maja i w programie mieć będzie Pompeje w ramach tzw. nowenny pompejańskiej, autorskiego programu ks. Adama z nawiedzeniem grobu 18-letniej św. Chiary, imienniczki założycielki z ruchu Focolare. - To będzie autobus parafialny z 50 osobami, natomiast z pielgrzymką diecezjalną ruszą trzy autobusy, a w nich około 130 głównie młodych ludzi i trochę starszych osób, których nie stać na wyjazd do Rzymu z biurem podróży – wyjaśnia ksiądz Adam. - Wyjadą 24. lub 25. kwietnia i powrócą 29. lub 30. kwietnia, czyli po pięciu dniach. Zabierzemy ze sobą namioty i rozbijemy je na boiskach sportowych w pobliżu stacji Termini, dzięki współpracy z zakonem Rycerzy Kolumba. Pozwoli to zmniejszyć koszt wyjazdu młodzieży do 100 euro, w czym jest zawarte ubezpieczenie.
Ks. Adam Izbicki był na mszach papieskich w roku 1999: w Wadowicach i w Ełku. Już wówczas miał wrażenie osobistej świętości Jana Pawła II, którego słowa poparte pogodą ducha świadczyły o tym, że chrześcijaństwo jest religią radości. I tak zapamiętał papieża z Polski: otwartym i radosnym.

Ksiądz Paweł Michalczak z parafii Bożego Ciała zebrał 50-osobową grupę na 7-dniowy wyjazd za 1 380 zł i 30 euro. Osobiście miał okazję być na mszy św., odprawianej przez przyszłego świętego w 2002 r. w związku z poświęceniem bazyliki w Łagiewnikach. - Miałem poczucie wyjątkowości chwili... – wspomina ksiądz Paweł. - Papież nie poruszał się już samodzielnie, tylko na specjalnym wózku... Zrodziło to we mnie współczucie, że wielki pod każdym zględem człowiek cierpi, a mimo to chce spotkać się z ludźmi, że zdecydował się na – jak rozumieliśmy – ostatni przyjazd do Polski.
Wszyscy chyba wówczas przeczuwali, że może to być ostatnia pielgrzymka Jana Pawła II do kraju ojczystego... Ksiądz Paweł zapamiętał Papieża starca w roli niezmordowanego pielgrzyma i wzoru do naśladowania, tak w obowiązkach kapłańskich, jak i człowieka o wielkiej życzliwości dla ludzi.

Wierni parafii pw. św. Andrzeja Boboli dołączą do pielgrzymki diecezjalnej. Proboszcz ks. Andrzej Popielski miał kilka razy okazję osobiście spotkać się z Janem Pawłem II. Najpierw jako kleryk w czasie wizyty w Łomży w czerwcu 1991 r., gdy Papież odwiedził Wyższe Seminarium Duchowne. Proboszcz wspomina z rozbawieniem, że po mszy przy kościele Miłosierdzia Bożego był potem w Domu Biskupim na kolacji papieskiej dla licznych gości jednym z... kelnerów. W 1996 r. pojechał na pielgrzymkę do Rzymu nauczycieli ze Śniadowa. - Akurat byłem po święceniach, jako wikariusz – opowiada. - I w sali klementyńskiej papież nieoczekiwanie odwrócił się do mnie i powiedział w taki typowy dla siebie, bezpośredni i serdeczny sposób, z uśmiechem: „Trzymaj się, młodzieńcze”.
W pamięci trwają kolejne wyjazdy i spotkania z Papieżem: z Caritas Diecezji Łomżyńskiej w roku wielkiego jubileuszu 2000 i w 2001 z siostrami nazaretankami – 20 mniszek było męczenniczkami w obozach koncentracyjnych II wojny światowej. - Najbardziej w pamięci zapadł 2. kwietnia 2005, gdy mieliśmy polecieć z kamieniem ze Wzgórza św. Wawrzyńca, byliśmy już na lotnisku Okęcie... – dodaje ks. Andrzej. - A potem dziewięć godzin staliśmy w kolejce do zmarłego Ojca Świętego, to najwspanialsza była audiencja, głęboka, osobista refleksja, modlitwa i najdłuższa z Nim rozmowa...

Autobus z pielgrzymami parafii pw. św. Brunona wyruszy 24 . kwietnia, aby zdążyć na kanonizację 27. kwietnia. Proboszcz ks. Dariusz Nagórski mówi, że grupa prawie 50 osób zebrała się szybko - złożona głównie z osób, które na samą pielgrzymkę do Włoch by się nie zdecydowały. Kanonizacja Jana Pawła II okazała się argumentem: wszyscy mają świadomość niepowtarzalnej historyczności chwili. - Byłem klerykiem na piątym roku, kiedy 5. czerwca 1991 r. odwiedził nas Ojciec Święty, aby poświęcić nowy budynek seminarium – wspomina ks. Dariusz. - Wydaje mi się, że ta podniosła atmosfera wówczas do nas nie docierała, dopiero z perspektywy czasu zdaję sobie sprawę z rangi tamtego wydarzenia... Jan Paweł II spotkał się z profesorami i z nami na placu przed seminarium, poświęcił także kaplicę... Już wtedy czuło się, że to jest ktoś niezwykły. Ja przynajmniej od tamtej pory wiedziałem, że to jest człowiek święty. Kolejne lata Jego długiego pontyfikatu to potwierdzały.

Blisko 50-tka pielgrzymów z parafii pw. Krzyża Św.wyjeżdża w czwartek, 24. kwietnia, i planuje powrót 30. kwietnia. Koszt pielgrzymki wyniesie każdego 1340 zł. Prowadzący grupę ks. Dariusz Niewiński spotkał się z Ojcem Świętym w 1997 r. podczas mszy we Wrocławiu. - Jako harcerz posługiwałem w sektorze niepełnosprawnych – wspomina. - To było wprost niesamowite odczucie: wielkiego wzruszenia, radości i świętości. Czułem, że w Jego Osobie Pan Bóg do mnie się zbliża...

Robert M. Derewońko

161121091207.gif
cz
cz, 24 kwietnia 2014 08:09

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0