poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@

Bez żarcia nie wracaj

Długi tytuł - żartobliwy pomysł Autora, jest przeniesieniem cech ludzkich na bociany. Kadr do pozazdroszczenia, ciekawa, świetnie uchwycona scenka. Zwykłe podglądanie gniazda od dołu stało się banalne - wreszcie dynamiczna chwila widziana z poziomu ptaków. Z sympatią myślimy o bocianiej wierności, tym milszej, że jak twierdzą znawcy: co czwarty bocian na świecie „jest Polakiem”. Szczególnie duże zagęszczenie gniazd w północno wschodniej Polsce, może tutaj uśpić czujność mieszkańców: skoro jest ich tak dużo - były i będą zawsze - nie myśli się o zagrożeniach. Tymczasem w XXI wieku - polskie bociany masowo są rozstrzeliwane „dla sportu” podczas przelotu nad Libanem…Wolimy się łudzić, że wszyscy je lubią i szanują, jak my. Kiedyś Polaków wychowywał Adolf Dygasiński, który pięknie opisywał zwyczaje bocianie lub Zygmunt Gloger z nie mniejszym sentymentem. W książce Glogera „Dolinami rzek” z 1903 roku: „Siedlisko bociana przy domu…to charakterystyczne znamię naszej słowiańskiej zagrody. Bocian, to prawdziwy przyjaciel domu, powracający corocznie z rozkosznych krain wiecznego lata pod chmurne i chłodne niebo polskie…W pojęciach staropolskich „sprowadzić bociana” czyli założyć mu starą bronę lub koło wozowe pod gniazdo, na strop strzechy lub wiąz czy lipę, znaczyło sprowadzić szczęście do domu”.

Bolesław Deptuła
wt, 01 kwietnia 2014 00:33
Data ostatniej edycji: 2014-04-03 14:33:24

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0