wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Weekend z teatrem w Łomży

Sobota i niedziela były dla miłośników teatru w Łomży wyjątkowym świętem. W ramach ogólnopolskiej akcji „Dotknij Teatru” młodsi i starsi mogli bowiem nie tylko oglądać spektakle w Teatrze Lalki i Aktora, ale też dokładnie go poznać. Można było zaglądać przy tym do garderób i pracowni, bawić się lalkami i rekwizytami, charakteryzować jak aktorzy i przebierać w ich kostiumy.
– Bardzo podoba mi się ta inicjatywa, bo to wspaniałe kształtowanie wyobraźni i zainteresowań dzieci, uwrażliwianie ich na różne aspekty życia, a nie tylko ciągle telewizor i komputer! – podkreśla pani Anna z Łomży.

Akcja nie cieszyła się tak dużym powodzeniem jak w latach ubiegłych, ale zainteresowanych teatralnym życiem ukazanym od kuchni nie brakowało. Często całe rodziny zwiedzały gmach TLiA, począwszy od teatralnej kawiarenki rozbrzmiewającej piosenkami karaoke, pracowni, sali prób, garderób, zaplecza sceny i jej samej aż do wieży widokowej, ozdobionej licznymi rekwizytami i lalkami. Wielokrotnie można było przy tym usłyszeć opowieści rodziców wspominających czasy, kiedy sami byli dziećmi i chodzili tu na przedstawienia, a teraz przyprowadzili do teatru swe pociechy i razem z nimi brali udział w zabawie.  
– Jesteśmy jedynym teatrem w Łomży, dlatego chcemy też docierać do widzów dorosłych – podkreśla aktorka Beata Antoniuk. – Dorośli początkowo zaglądali tutaj nieśmiało, ale widać było po ich roześmianych twarzach, że cieszyli się z tego, że mogli przenieść się w krainę wyobraźni i wrócić do tego co przeżywali, będąc dziećmi.
Najmłodsi zaś bez żadnej tremy oddawali się niczym nieskrępowanej zabawie, manipulując lalkami, przebierając się w efektowne kostiumy czy śpiewając co sił. Czasem można też było przekonać się, jak takie śpiewanie brzmi poprzez zainstalowane na głównej sali teatralnej nagłośnienie, czego mogli doświadczyć zwiedzający kabinę elektro-akustyczną.
– Ciekawe jest to, co można zobaczyć za kulisami, jak pracują aktorzy, pracownicy techniczni – mówi pani Anna, która odwiedziła teatr z dwiema córeczkami: 10-letnią Patrycją i 4-letnią
Pauliną. – Moje córki bardzo lubią takie niszowe rzeczy, jak teatr czy śpiewanie, Patrycja chodziła w czasie ferii na zajęcia teatralne, a wizyta w teatrze to dla niej też nie pierwszyzna. Młodsza Paulina też tu już bywała, ale nie z przedszkolem, bo na to jest jeszcze za wcześnie, tylko ze mną. I obie uwielbiają tu przychodzić!
– Wolę przychodzić do teatru niż do kina! – dodaje Patrycja. – Tu jest ciekawiej, bo po pierwsze nie psuje mi się tak wzrok, po drugie bo jest fajnie, a po trzecie, bo jest szatnia!
Poza zwiedzaniem i różnymi zabawami nie brakowało też stricte teatralnych wydarzeń.
W sobotę aktorzy łomżyńskiego teatru zaprezentowali więc spektakl dla starszych dzieci, młodzieży i dorosłych – baśń „Madejowe łoże”, w  niedzielę zaś ponadczasową bajkę Hansa Christiana Andersena „Calineczka” – oba w reżyserii Jarosława Antoniuka. 
Po „Calineczce”, w ramach przybliżania widzom współczesnej polskiej dramaturgii, Eliza Mieleszkiewicz, Marzanna Gawrych, Marek Janik i Krzysztof Zemło, przeczytali zaś sztukę 
„W beczce chowany” Roberta Jarosza, traktującą o braku komunikacji między rodzicami i dziećmi oraz wynikającymi stąd później problemami. 
– Bardzo cieszymy się, że publiczność, która zwykle przychodzi do nas na spektakle, postanowiła też poznać teatr od kulis! – ocenia Beata Antoniuk. – Nasz teatr jest bardzo chętnie odwiedzany – jest to też dla nas jakiś wskaźnik, że to, co robimy, jest potrzebne i może kiedyś zaowocuje w tych maleńkich duszach czymś wyjątkowym!

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
cz
pon, 31 marca 2014 08:14
Data ostatniej edycji: 2014-03-31 11:10:38

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0