niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Prezydent z wojewodą o „śmierdzącym kukułczym jaju” jeszcze nie rozmawiał

Jeszcze w poniedziałek prezydent Mieczysław Czerniawski wyrażając oburzenie odnośnie przekazania mu w zarząd wysłużonego już biurowca Urzędu Wojewódzkiego przy Nowej 2 w Łomży zapowiadał, że we wtorek będzie rozmawiał o tym z wojewodą podlaskim, Pytany o efekty spotkania ratusz milczy. Okazuje się, że do spotkania obu panów nie doszło. Rzeczniczka wojewody podlaskiego przekazuje, że „Pan prezydent dwukrotnie odwołał spotkanie. We wtorek przełożył je na środę. Dziś zadzwonił, że nie przyjedzie”.

Biurowiec ul. Nowa 2
Biurowiec ul. Nowa 2

Przypomnijmy w poniedziałek podczas konferencji prasowej prezydent odpowiadając na pytania dziennikarza Adama Dąbrowskiego wyjawił, że minister skarbu wygasił zarząd jaki nad biurowcem urzędu wojewódzkiego przy ul. Nowej 2 w Łomży sprawował wojewoda podlaski i powierzył go prezydentowi miasta. Jak twierdzi Mieczysław Czerniawski stało się to „jak grom z jasnego nieba” bez wcześniejszych konsultacji czy uzgodnień z nim, a podarunek określał mianem podrzucenia śmierdzącego kukułczego jaja. Prezydent przyznawał, że co prawda pół roku temu podpisał z wojewodą podlaskim wstępne porozumienie odnośnie tego budynku, ale jak twierdzi miało ono dotyczyć przejęcia na własność obiektu, a nie otrzymania go w zarząd. Twierdził, że wcześniej wojewoda podlaski miał go zapewniać, że nie będzie występował aby przekazywać ten budynek. Zapowiedział też, że we wtorek umówiony jest w tej sprawie na rozmowę z wojewodą Maciejem Żywno.
Jeszcze w poniedziałek rzecznik prasowy wojewody podlaskiego Joanna Gaweł przekazywała nam, sprawa omawiana jest z Prezydentem Łomży od jesieni 2012 roku. 
- Nie wiemy dlaczego Prezydent zmienił zdanie, jest to zupełnie niezrozumiałe, ale jest oczywiste, że nikt nikomu nie będzie dawał nic na siłę – mówiła Joanna Gaweł.
Kwestie te miały być wyjaśnione podczas bezpośredniego spotkania wojewody z prezydentem, ale  wczoraj do niego nie doszło i na razie nie wiadomo kiedy dojdzie.
Rzeczniczka wojewody podlaskiego przekazuje, że „Pan prezydent dwukrotnie  odwołał spotkanie. We wtorek przełożył je na środę. Dziś zadzwonił, że nie przyjedzie”.  

Przejęcie biurowca urzędu wojewódzkiego w zarząd przez prezydenta miasta póki co nie nastąpiło. Prezydent – jak podkreśla - nie podpisał protokołu zdawczo-odbiorczego. Jego przejęcie oznaczałoby, przyjęcie dodatkowych znacznych obciążeń na budżet miasta. Koszty eksploatacyjne biurowca w ubiegłym roku wyniosły niemal 800 tysięcy złotych i były niemal równe ze zwrotami od najemców, ale zgodnie z prawem 75% opłaconych czynszów z takich obiektów musi być przekazywane na konto Skarbu Państwa.

cz
śr, 19 lutego 2014 13:07
Data ostatniej edycji: 2014-02-19 13:19:44

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0