piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Niechciany podarunek... czy prezydent zmienił zdanie?

Wysłużony biurowiec Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Nowej 2 trafił na garnuszek Łomży. Należąca do skarbu państwa nieruchomość, która lata świetności ma już dawno za sobą, trafiła w zarząd prezydenta miasta. Decyzję 23 stycznia 2014 roku podpisał minister skarbu. Jak twierdzi prezydent Mieczysław Czerniawski stało się to „jak grom z jasnego nieba” bez wcześniejszych konsultacji czy uzgodnień z nim. Prezydent przyznaje, że co prawda pół roku temu podpisał z wojewodą podlaskim wstępne porozumienie odnośnie tego budynku, ale jak twierdzi miało ono dotyczyć przejęcia na własność obiektu, a nie otrzymania go w zarząd.
- To jest jak podrzucenie śmierdzącego kukułczego jaja – komentuje, zapewniając, że w ubiegłym tygodniu nie podpisał protokołu zdawczo-odbiorczego z jakim pojawili się w ratuszu przedstawiciele Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.
- Najważniejsze – budynek nie został jeszcze przekazany protokolarnie, procedura nie jest zakończona - odpowiada Joanna Gaweł, rzecznik prasowy wojewody podlaskiego zaznaczając, że sprawa omawiana jest z Prezydentem Łomży od jesieni 2012 roku. - Nie wiemy dlaczego Prezydent zmienił zdanie, jest to zupełnie niezrozumiałe, ale jest oczywiste, że nikt nikomu nie będzie dawał nic na siłę – przekazuje Joanna Gaweł.

Biurowiec Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Nowej 2
Biurowiec Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Nowej 2

Styczniowa decyzja ministra skarbu wygasza trwały zarząd jaki nad nieruchomością od chwili likwidacji województwa łomżyńskiego miał wojewoda podlaski. W to miejsce zarząd nad częściami budynku otrzymały delegatura Krajowego Biura Wyborczego, ale tylko w części zajmowanej przez Biuro (3 pomieszczenia) i prezydent Łomży – cała reszta. 
Budynek od dawna domaga się co najmniej gruntownego remontu, ale dotychczas się go nie doczekał. Potencjalne przychody z najmu pomieszczeń nie będą w stanie pokryć kosztów bieżącego utrzymania zwłaszcza – na co zwracał uwagę prezydent Czerniawski – że 75% naliczonej stawki czynszu ma trafić na rachunek skarbu państwa, a tylko 25% do zarządcy. 
Ile miasto będzie musiało do budynku dokładać? Tego prezydent  nie chciał powiedzieć. Mówił, że zna jedynie wyliczenia szacunkowe, bo dokumentów nie otrzymał. Mówi, że decyzja zapadła i według prawników, z którymi się konsultował, nie można jej zaskarżyć. 
Czytał fragment uzasadnienia decyzji ministra skarbu, w którym napisano, że zmiany zarządu nieruchomości dokonano na prośbę dyrektora generalnego PUW. Tymczasem jak twierdzi prezydent wcześniej wojewoda podlaski miał go zapewniać, że nie będzie występował aby przekazywać ten budynek. Prezydent Czerniawski mówił, że jutro umówiony jest w tej sprawie na rozmowę z wojewodą Maciejem Żywno.

Prezydent zmienił zdanie?
Tymczasem Joanna Gaweł, rzecznik prasowy wojewody podlaskiego podkreśla, że budynek nie został jeszcze przekazany protokolarnie, procedura nie jest zakończona i nikt nie będzie nikomu nic przekazywał na siłę. Wyjaśnia, że sprawa omawiana jest z Prezydentem Łomży od jesieni 2012 roku.
- Pierwsze rozmowy miały miejsce 23 października 2012 roku – podaje Joanna Gaweł. - Wówczas przedstawiono Prezydentowi Łomży projekt porozumienia między Wojewodą a Prezydentem w zakresie dalszego korzystania z pomieszczeń przez PUW  oraz inne jednostki administracji rządowej. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane 5 sierpnia 2013 roku.
Jak przekazuje rzeczniczka wojewody podlaskiego Prezydent Łomży w momencie podpisywania porozumienia nie ukrywał, że zamierza, po ustanowieniu trwałego zarządu na ww. nieruchomości wystąpić do Wojewody z wnioskiem o nabycie do zasobu mienia komunalnego ww. nieruchomości. Było to oczywiste i potwierdzone w porozumieniu. Jednocześnie zobowiązał się, iż po tzw. komunalizacji (przejęciu na własność) udostępni na potrzeby PUW oraz innych jednostek administracji rządowej pomieszczenia niezbędne do realizacji ich zadań statutowych (ok. 1300 - 1400 m²). Najpierw jest etap wygaszenia trwałego zarządu, potem przejęcie na własność.
- Nie wiemy dlaczego Prezydent zmienił zdanie, jest to zupełnie niezrozumiałe, ale jest oczywiste, że nikt nikomu nie będzie dawał nic na siłę – mówi Joanna Gaweł.
Rzeczniczka wojewody podlaskiego podkreśla, że urząd zajmuje w nieruchomości jedynie około 8 % powierzchni biurowej, a pozostałą powierzchnię zajmują inne jednostki, którym PUW udostępnia ją, na podstawie umów użyczenia lub najmu. Podaje, że powierzchnia biurowa jest w 100% zagospodarowana, a najemcy pokrywają 100% kosztów eksploatacyjnych. Te w ubiegłym roku wyniosły 799.656,77 zł, a zwroty od najemców 732.912,68 (różnicę pokrywa PUW który będzie zajmował 314 m ² powierzchni biurowej).
- Starosta (prezydent Łomży – dop. red.) wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej może pozostawić 25% z wpływów np. czynszu, co będzie stanowiło dochód powiatu, na obszarze którego położone są te nieruchomości – podaje Gaweł przedstawiając wyliczenia: dochód z czynszu za 2013 rok: 510.725,53 zł; 25% dochodu rocznie: 127.681,39 zł; miesięcznie 25%: 10.640, 12. - W przypadku komunalizacji cały dochód z czynszu będzie trafiał do kasy miasta – podkreśla rzeczniczka wojewody.

cz
pon, 17 lutego 2014 14:30
Data ostatniej edycji: 2014-02-17 16:58:44

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0