poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Koperta „papieskiego” stypendysty

Stoją z podręcznymi bagażami na ul. Dwornej w Łomży po dwóch dniach spędzonych w elitarnym gronie stypendystów Dzieła Nowego Tysiąclecia Diecezji Łomżyńskiej, których w tym roku jest aż 54. Wesoła Ewelina Stepnowska (lat 18) uczy się jeszcze w technikum ekonomicznym Zespołu Szkół nr 2 w Ostrowi Mazowieckiej, Wioleta Bocian (lat 17) myśli już o maturze w tamtejszym LO im. Mikołaja Kopernika, zaś Radosław Wielczyk (lat 21) przygotowuje się do obrony licencjatu w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Łączy ich jeszcze rodzinna miejscowość Wąsewo, zamiłowanie do nauki, marzenia o dobrych studiach i znalezieniu dobrze płatnej pracy w Polsce. Pracy na miarę ich marzeń.

Wioleta Bocian, Radosław Wielczyk i Ewelina Stepnowska
Wioleta Bocian, Radosław Wielczyk i Ewelina Stepnowska
Ks. Jacek Czaplicki
Ks. Jacek Czaplicki

Przyjechali z całej diecezji pod wieczór w piątek i rozgościli się w bursie obok seminarium na dwa dni, by poznać się bliżej i fajnie spędzić czas w gronie gimnazjalistów, uczniów szkół średnich i studentów. Mieli okazję poznać rówieśników, modlić się, dyskutować w grupach i wymieniać doświadczeniami.

Życie w zgodzie z sumieniem i z Jezusem w sercu
– Znaliśmy się z widzenia w Wąsewie, bo to mała miejscowość, ale osobiście mogliśmy przedstawić  się sobie na tych dniach skupienia – opowiada Radek, któremu spodobała się formuła spotkania, jakie poprowadził ks. Jacek Czaplicki, od 2008 r. odpowiedzialny za koordynację przedsięwzięcia. – Ksiądz Jacek umie dotrzeć do młodzieży i szybko znajduje z nami wspólny język. Ja dawno nie miałem okazji porozmawiać z kimś tak mądrym i przyjaznym o ważnych sprawach. Jakich…? Jak odnaleźć Boga w swoim życiu. A odnajdujemy Boga, kiedy żyjemy godnie, w zgodzie z sumieniem i z Jezusem w sercu.
Wiola za najciekawszy punkt programu uważa wieczorne spotkanie zapoznawcze, gdy stypendyści przedstawiali się sobie nawzajem, prezentując swoje pasje i marzenia. – Dla mnie najważniejsza jest teraz udana matura, po której prawdopodobnie wybiorę się na studia ekonomiczne w Politechnice Warszawskiej – wyjawia urocza stypendystka. – I ,jak Radek, nie wrócę do Wąsewa, bo nie ma pracy.
Ewelina raczej nie wybiega myślami hen, tak daleko, ponieważ absorbują ją na co dzień podstawowe obowiązki, związane z domem i szkołą. – W realizacji marzeń pomogę nam stypendia, które wręczał ksiądz biskup Tadeusz Bronakowski – podkreśla z uśmiechem. – A co w kopercie,  to nasza tajemnica.
Kiedy słucham z lekkim niedowierzaniem, że nie pochwalili się sobie zawartością kopert, ciut oponują i tłumaczą, że to dobry sposób organizatorów, ażeby uniknąć porównań, konfrontacji czy zazdrości…

Przyszła aktorka, policjant i fizyk uczą się świętości
Ksiądz Jacek Czaplicki wychodzi po obiedzie dla stypendystów w sobotnie popołudnie z wielką różą z bibułki, jaką dostał w prezencie od kurpiowskich stypendystów z Myszyńca. – Z Łomży mamy w tym roku dwójkę stypendystów, bo chcemy zauważyć starania i pracę młodzieży z całej diecezji – wyjaśnia duszpasterz i wylicza przykładowo różne miejscowości: Ostrołęka, Brańszczyk, Wach, Poryte, Czyżew czy Zuzela. – Stypendia Papieskiego Dzieła Nowego Tysiąclecia zostały ufundowane przez wiernych Diecezji Łomżyńskiej z ofiar złożonych do puszek w trakcie Dnia Papieskiego 13. października 2013 r. Komisja miała cztery kryteria, m.in., średnią ocen: 4,8 – gimnazja, 4,5 – licea i technika, 4,0 studia.
Ksiądz Jacek podkreśla, że od początku inicjatorom przyświecała idea „żywego pomnika” dla Papieża Młodzieży. – Jan Paweł II ma pomniki ze spiżu, stali czy betonu, ale jego kwietniowa kanonizacja tym bardziej nam powinna przypomnieć, że zależało mu na dobru człowieka – mówi duszpasterz. – Biskup Tadeusz Bronakowski, który w naszej diecezji od początku prowadził to wspólne dzieło, czyli od roku 2000, zachęcał stypendystów, aby również stawali się świętymi, aby nie bali się świętości na co dzień.
Stypendyści tegoroczni wśród marzeń o swojej przyszłości nie wymieniali powołania kapłańskiego czy zakonnego – ktoś chciał być aktorką, ktoś policjantem, inny fizykiem... Ale ubiegłoroczny stypendysta studiuje z powodzeniem w Wyższym Seminarium Duchownym, żeby kontynuować Papieskie Dzieło.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
so, 15 lutego 2014 20:41

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0