wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Graficzny „Wszechświat” Angeliki Saniewskiej

Tajemniczy świat kosmosu. Księżycowa poświata rozświetlająca nocne niebo. Otaczający nas wszechświat, będący symbolem czegoś nieosiągalnego i zarazem nieskończenie pięknego. Wszystko to ukazują najnowsze prace Angeliki Saniewskiej: cykl grafik i obrazów malowanych na jedwabiu. Zaprezentowane w Galerii Pod Arkadami dzieła są swoistym przeglądem artystycznych fascynacji Saniewskiej, której twórcza droga zaczęła się w Łomży.
– To dla mnie bardzo ważna i szczególna wystawa – mówi Angelika Saniewska. – Zawsze chciałam pokazać to, co zrobiłam broniąc dyplom i czego się nauczyłam, także w Liceum Plastycznym w Łomży, które ukierunkowało mnie na grafikę!

Powstanie cyklu „Wszechświat” to efekt połączenia fascynacji Angeliki Saniewskiej bezkresem nocnego, oświetlonego światłem księżyca nieba oraz Olsztynem – miastem, w którym zaczęła studia, nierozerwalnie związanym z astronomem Mikołajem Kopernikiem. 
– Moje prace ukazują  nieskończoność wszechświata, planety i kosmiczne przestrzenie – mówi  Angelika Saniewska. – Niezwykle ważne są w nich światło i kontrasty, dzięki czemu każdy może je odbierać inaczej. Technika warsztatowa jest techniką trudną, wymaga dużej wyobraźni, dużej precyzji w jej wykonywaniu, bo wszystko jest robione ręcznie, ale daje mi dużą swobodę i świadomość wypowiedzi.
Różne techniki graficzne wykorzystane przez artystkę jeszcze bardziej podkreślają kontrasty kolorystyczne poszczególnych prac, w których wszelkie odcienie czerni i szarości przełamywane są refleksami światła. Jednak jeszcze pełniejszą możliwość ukazania gry świateł i kolorów Angelika Saniewska uzyskała malując na jedwabiu.
– Jedwab ma to do siebie, że pięknie oddaje kolory, stają się one na nim bardziej intensywne – wyjaśnia artystka. – A  ponieważ grafika jest czasami mroczna, mimo tego, że wprowadziłam w nią też różne barwy, to moją wyobraźnię i efekty kolorystyczne pokazałam w pełni dopiero na jedwabiu.
Malowanie na jedwabiu wymaga nie tylko perfekcyjnego opanowania technik malarskich, ale również ogromnej koncentracji i wewnętrznego skupienia, ponieważ ewentualnego błędu nie można już poprawić. 
–  To technika, której trzeba się poświęcić, podejść do niej bardzo delikatnie – mówi Angelika Saniewska. – Nad każdym ruchem pędzla trzeba się zastanowić, bo nie ma możliwości poprawienia tego, co się już namalowało. Dlatego kiedy zaczynałam pracować nad jedwabiem zrobiłam sobie tydzień takiego wyciszenia. Myślałam o tym, jak przygotuję się do tych jedwabi, zebrałam siły i dopiero wtedy zaczęłam malować. I tak jest teraz za każdym razem: skupiam się i odpoczywam przy malowaniu na jedwabiu. Mam też gotowy inny cykl na jedwabiu, którego tu nie pokazuję, „Magiczny Olsztyn”, wykonany dzięki stypendium prezydenta Olsztyna. Jedwab fascynuje mnie coraz bardziej, dlatego od czasu do czasu będę wykonywała grafikę, ale na dzień dzisiejszy skupiam się na jedwabiu!
–  Wiele galerii w Polsce funkcjonuje na tej zasadzie, że rodzaj pierwszeństwa mają w nich miejscowi twórcy i podobnie jest w Łomży – dodaje Przemysław Karwowski, kierownik Galerii Pod Arkadami. – Dlatego regularnie prezentujemy i promujemy twórczość artystów łomżyńskich bądź wywodzących się z Łomży; w szczególności młodego pokolenia, ale mogących już pochwalić się pewnymi osiągnięciami, jak ostatnio Olga Anna Markowska czy dziś Angelika Saniewska!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka -Chamryk

161121091207.gif
mm
so, 15 lutego 2014 15:26

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0