niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Burmistrz jest zdrowy! Będzie odpowiadał przed sądem

Lekarze szpitala w Choroszczy uznali, że burmistrz Stawisk Marek W. jest zdrowy i może stawać przed sądem. Do kolneńskiego sądu dotarły wyniki ubiegłotygodniowych badań burmistrza Stawisk. Odpowiada on za spowodowanie w lipcu dwa lata temu kolizji drogowej. Już raz sąd w Kolnie uznał go winnym, ale po wniesionej apelacji sąd drugiej instancji nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Niestety na kolejne terminy rozpraw burmistrz się nie stawiał przesyłając zwolnienia lekarskie. Wobec tego sąd nakazał przymusowe badanie przez biegłych lekarzy, na które ostatecznie w ubiegłą środę burmistrza doprowadzili policjanci.
- Badanie wyszło pozytywnie dla pana burmistrza i sądu – mówi sędzia Jan Leszczewski, rzecznik Sądu Okręgowego w Łomży. - Burmistrz Stawisk jest zdrowy i może stawać przed sądem.
Sprawa staje się coraz bardziej pilną, bo za niespełna pół roku się przedawni.

31 lipca 2012 roku wieczorem urzędowa skoda, którą zazwyczaj jeździł burmistrz Stawisk, zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się z ciężarówką. Po wypadku ze skody uciekł mężczyzna, a do policjantów, którzy dojechali na miejsce zdarzenia, zgłosił się trzeźwy „urzędowy” kierowca twierdząc, że to on prowadził. Burmistrz, który po zdarzeniu był poraniony, przyznawał później, że to on uciekł, ale utrzymuje, że nie prowadził auta, a jedynie był pasażerem. Tłumaczenia burmistrza nie przekonywały śledczych z łomżyńskiej prokuratury, którzy skierowali sprawę do sądu, zarzucając mu popełnienie wykroczenia z artykułu 86. Kodeksu wykroczeń: „Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.” Jeszcze w lipcu 2013 roku kolneński sąd uznał burmistrza za winnego spowodowania kolizji skazując go na 2 tys zł grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów przez rok i ma pokrycie kosztów postępowania. Sąd Okręgowy w Łomży rozpatrując w październiku apelację burmistrza nakazał sądowi w Kolnie ponowne rozpatrzenie sprawy i powołanie dodatkowych biegłych. 
I właśnie w tym ponownym rozpatrywaniem sprawy sąd natknął się na nieoczekiwany problem – niemożności procedowania ze względu na nieobecność obwinionego na sali sądowej. 
- Z uwagi na to, że obwiniony burmistrz Stawisk nie stawiał się na terminy rozpraw, sąd zarządził kolejno dwa terminy badań przez biegłych lekarzy, na które obwiniony również się nie stawił. Dlatego sąd zdecydował o przymusowym doprowadzeniu przez policję obwinionego na badania 5. lutego do szpitala w Choroszczy – mówił sędzia Jan Leszczewski, rzecznik Sądu Okręgowego w Łomży. 
Badania się odbyły, a do sądu dotarły już ich wyniki. Burmistrz Stawisk jest zdrowy i może stawać przed sądem. 
- Termin najbliższej rozprawy został wyznaczony na 28 lutego – podaje sędzia Leszczewski.

Sprawa staje się coraz bardziej pilną. Burmistrz Stawisk obwiniony jest o spowodowanie wykroczenia i zgodnie z prawem można go za to skazać jedynie w ciągu dwóch lat od zdarzenia. Oznacza to, że do 31 lipca 2014 roku musi zapaść prawomocny wyrok inaczej z powodu przedawnienia postępowanie zostanie umorzone. Prokuratorzy z Łomży, którzy posądzili burmistrza o spowodowanie kolizji, czekają na to orzeczenie jeszcze z jednej przyczyny. 
- Od tego zależały będą losy zawieszonego postępowania prokuratorskiego dotyczącego przestępstwa składania fałszywych zeznań przez służbowego kierowcę pana burmistrza, samego burmistrza i nakłaniania przez burmistrza służbowego kierowcy do takich, a nie innych zeznań – tłumaczy prokurator Janusz Sobieski, naczelnik wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Łomży. 

Dodajmy, że pod koniec stycznia burmistrz Stawisk Marek W. został zatrzymany przez policje w związku z kolizją jaką miał spowodować na parkingu stacji paliw w Stawiskach. Policjanci przedstawili mu zarzut jazdy pod wpływem alkoholu, a prokuratura zatrzymała mu prawo jazdy.

161121091207.gif
cz
cz, 13 lutego 2014 15:34

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0