sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Stacja Narciarska Rybno ruszyła po raz dziewiąty

- Długo tej zimy nie padało, ale na szczęście od tygodnia zaczął sypać śnieg na tyle, że mogliśmy tylko własnymi siłami dośnieżyć już w całości prawy stok i uruchomić dwa wyciągi – z satysfakcją informuje Tomasz Jankowski, pracownik techniczny położonej 10 km od Łomży Stacji Narciarskiej Rybno. - Pracowaliśmy we czterech dniami i nocami z pomocą pięciu armatek śnieżnych, które non stop chodziły, żebyśmy mogli w sobotę przyjąć pierwszych narciarzy. A zjawiło się około pięciuset!

fot. archiwum
fot. archiwum

Wydawało się, że spadająca poniżej zera do 10 stopni Celsjusza temperatura czy porywisty, mroźny wiatr zniechęcą miłośników szusowania na nartach przed wyprawą do Rybna. Tymczasem w ogóle nie: wyczekujący niecierpliwie na śniegi i mrozy od połowy grudnia narciarze w niedzielę przybyli jeszcze tłumniej. Jak szacunkowo ocenia pracownik wypożyczalni sprzętu: nart, butów i kasków, było ich dwa razy więcej niż w pierwszym dniu rozruchu ośrodka zdrowej rodzinnej rekreacji. - W niedzielę obłożenie było prawie idealne – twierdzi zadowolony Tomasz Jankowski, gdyż praca w pocie czoła nie poszła na marne. - W porównaniu do cen z poprzedniego sezony, wprowadziliśmy teraz niższe opłaty promocyjne na największy karnet 280-punktowy. Kupuje się go za 20 zł, za co można wjechać na stok trzynaście razy i zjechać 200-metrowa trasą. Czynny jest też bar z ciepłymi daniami i napojami w dni powszednie od godz. 14.30 do 20.30, zaś w weekendy i ferie od godz. 10.
Stację Narciarską Rybno odwiedzają nie tylko łomżyniacy, chcący pozjeżdżać na nartach lub desce snowboardowej, ale i mieszkańcy odległego o 65 km Białegostoku czy nawet Warszawy (138 km). Naśnieżone i oświetlone trasy w Rybnie mają łączną długość 1500 m przy różnicy wzniesień 40 m. W sumie będą działać cztery wyciągi linowe na elektroniczne karnety punktowe. Osoby próbujące sił na stoku mogą umówić się na lekcje z instruktorami nauki jazdy na nartach bądź snowboardzie. U podnóża stacji znajduje się bezpłatny parking na 60 aut, ale niezmotoryzowani dojadą autobusem MPK linii nr 4. Na spore zniżki za sprzęt i szusowanie mogą liczyć grupy szkolne i pracownicze.
- Wreszcie mamy wystarczająco dużo śniegu, od 20 cm do pół metra, a w niektórych miejsca nawet więcej – cieszy się Tomasz Jankowski. - Bardzo dobre warunki do jazdy, chociaż, prawdę mówiąc, sam teraz nie jeżdżę, bo nie mam kiedy. Najpierw musimy przyjąć w Rybnie wszystkich chętnych!

Mirosław R. Derewońko

cz
wt, 21 stycznia 2014 14:50

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0