piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Hala targowa nie dla wszystkich...

W poniedziałek ma odbyć się rozdział boksów w nowej hali targowej wybudowanej na targowisku miejskim przy dworcu PKS w Łomży. O miejsce w hali póki co mogą starać się tylko ci z kupców, którzy wcześniej handlując na tym miejskim targowisku byli użytkownikami wystawionych tam wiat. Listę uprawnionych sporządził MPGKiM... Teraz pojawiają zażalenia kupców pominiętych.
- Od chwili powstania targowiska miejskiego w Łomży sprzedaję tam wyprodukowane przez siebie owoce i warzywa przez cały rok kalendarzowy – podkreśla Wojciech Wykowski, rolnik z Łomży. - W 2012 roku zapisywałem się na listę - chciałem jeden boks w hali i miejsce pod wiatą, a przed świętami dowiedziałem się, że na liście „szczęśliwców” mnie nie ma.

Tak ma wyglądać miejska hala targowa przy dworcu PKS.
Tak ma wyglądać miejska hala targowa przy dworcu PKS.

Rolnik na to pominięcie jeszcze w Wigilię Bożego Narodzenia złożył zażalenie do prezydenta Łomży. Pisze w nim, że miejsce w hali jest mu niezbędne, a traktowanie priorytetowo kupców, którzy na dawnym targowisku wybudowali sobie „zadaszenia tymczasowe” jest niesprawiedliwe.
- Uważam, że nie powinien być to jednak wyznacznik, gdyż są też inne ważne albo ważniejsze czynniki, które powinno brać się pod uwagę – skarży się prezydentowi Wykowski. 
Zdaniem Wykowskiego żaden z rolników nie dostał nawet możliwości ubiegania się o miejsce w hali.   
- Rolnik również powinien mieć możliwość sprzedaży w godnych warunkach z ogrzewaniem, bieżącą wodą, nie powinien być lekceważony i eliminowany – podkreśla prosząc prezydenta o interwencję i włączenie rolników w poczet osób, które będą mogły ubiegać się o boks w nowej hali targowej. 
Dyrektor MPGKiM Arkadiusz Kułaga podkreśla, że na pewno dla wszystkich handlujących na targowisku miejskim miejsc w hali nie wystarczy, ale jest jeszcze wiata... Mówi, że rolnicy nie zostali odrzuceni z zasady. Podkreśla, że sporządzona lista podmiotów, które są uprawnione do udziału w poniedziałkowym postępowaniu o przydział pawilonów – zgodnie z założeniami - nie obejmuje wszystkich wcześniej handlujących na targowisku. Nie obejmuje ona np. tych którzy handlowali z samochodu, ale także kupców, którzy rozstawiali namioty.
- Początkowo lista obejmowała 68 podmiotów, później po odwołaniach jest na niej ponad 70 kupców – mówi Kułaga zastrzegając, że pracownicy MPGKiM starali się opracować maksymalnie rzetelnie. 
To ci „szczęśliwcy” w poniedziałek mają wziąć prawie wszystkie boksy w nowej hali. Każdy ze „szczęśliwców” mógł składać oświadczenia, który z pawilonów chce. Każdy z nich mógł zapisywać się tylko na jeden boks, a że boksów jest więcej niż „wybrańców” więc wszyscy powinni być zadowoleni. Ale wszyscy już dziś nie są zadowoleni... 

Sami sobie szykujemy kłopot
Cena za 1 m2 powierzchni pawilonu to 17 zł netto, (bez opłat za C.O., energię elektryczną, zimną wodę i kanalizację) i jest stała niezależnie od miejsca w hali. Nie sposób jednak zgodzić się, że wszystkie boksy dla kupców są tak samo cenne. Miejsca przy głównym wejściu, przy głównej alejce którymi przechadza się więcej kupujących zawsze są droższe od tych rozmieszczonych dalej czy gdzieś z boku. Normalnie reguluje to rynek. Jeśli więcej osób chce dany towar (w naszym przypadku boks w hali) jego cena jest wyższa, a tam gdzie popyt jest mniejszy cena spada. 
I w Łomży też tak być powinno. W hali targowej można to szybko i łatwo przeprowadzić organizując licytację – przetarg na każdy z pawilonów. Miejsce otrzyma ten, kto za jego najem da najwięcej. 
Wówczas też, nie byłoby problemów z wykluczanymi i uprzywilejowanymi, bo w interesie organizującego licytację jest aby popyt był większy niż podaż.

cz
pt, 27 grudnia 2013 14:23
Data ostatniej edycji: 2013-12-27 14:58:21

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0