niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Dotacja na biurowiec (bez palmy) podpisana

15 w 2016 roku, maksymalnie 30 w 2018 roku – tyle podmiotów – małych, nowych firm, przez 3 – 4 lata ma być objętych opieką w Inkubatorze Przedsiębiorczości Parku Przemysłowego Łomża. W ratuszu podpisano umowę na dofinansowanie budowy biurowca Inkubatora z środków unijnych. Inwestycja pochłonie około 19 mln zł, a przyznana dotacja sięga 7,4 mln zł.
- Inkubator nie będzie rujnował finansów miasta – zapewnia prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski przypominając, że przedsięwzięcie jest przedmiotem krytyki – jak mówił - „często niezasadnej i z grunty niesłusznej”.
Umowę o dofinansowanie inwestycji w imieniu władz samorządu województwa podpisał Jacek Piorunek, członek zarządu województwa życząc wszystkim aby ta instytucja była samofinansująca się, „aby - nie daj Boże - nie trzeba było do niej dopłacać”.

Z-ca prezydenta Beniamin Dobosz, członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek, prezes PPŁ Andrzej Kiełczewski i prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski
Z-ca prezydenta Beniamin Dobosz, członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek, prezes PPŁ Andrzej Kiełczewski i prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski
Widok biurowca z dokumentacji przetargowej z postępowań przetargowych z 4 i 30 września 2013 r.
Widok biurowca z dokumentacji przetargowej z postępowań przetargowych z 4 i 30 września 2013 r.
Odpowiedź prezesa A. Kiełczewskiego z 11 października na pytanie o plamę w biurowcu
Odpowiedź prezesa A. Kiełczewskiego z 11 października na pytanie o plamę w biurowcu

Inkubator Przedsiębiorczości, który ma powstać jako pierwszy etap Parku Przemysłowego Łomża, zgodnie z założeniami władz ma tworzyć warunki dla rozwoju branż IT e-biznesu przy wykorzystaniu potencjału łomżyńskich uczelni i ulokowanym w nim Centrum Przetwarzania Danych. W budynku znajdować się będą powierzchnie biurowe, które na preferencyjnych warunkach będą mogli wynajmować młodzi ludzie rozpoczynających działalność gospodarczą. Znajdujące się w Inkubatorze firmy mają mieć także opiekę księgową i prawną, oraz szklenia.
- Dzięki Inkubatorowi będziemy transferować pomoc publiczną do młodych przedsiębiorców – mówił Beniamin Dobosz, zastępca prezydenta Łomży wyrażając nadzieję, że Park będzie świadczył usługi bez obciążania budżetu miasta. 
Wiceprezydent, nazwany niegdyś przez prezydenta Czerniawskiego „ojcem chrzestnym” PPŁ podkreślał, że w planach są kolejne etapy rozwoju Parku o centrum logistyczno-produkcyjne i tereny inwestycyjne przy Żabiej, a sam Park może też w jednym miejscu „zjednoczyć” działające już mieście firmy otoczenia biznesu jak Agencja Rozwoju Regionalnego czy Fundusz Poręczeniowy.  
- To nasza miejska odpowiedź na problemy bezrobocia wśród młodych ludzi – podkreślał Dobosz.
- Miasto składa wniosek, a moim zadaniem jest zrobić wszystko aby te projekty zyskały dofinansowanie i tak jest z PPŁ – mówił Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, który z prezesem PPŁ Andrzejem Kiełczewskim podpisał umowę na dofinansowanie ze środków unijnych budowy biurowca Inkubatora. - Wierzę, że ten park nie będzie kulą u nogi miasta. Życzę aby ta instytucja była samofinansująca się, aby nie daj Boże nie trzeba było do niej dopłacać.
Prezes Kiełczewski poinformował, że dobiegają końca procedury związane w wyłonienie wykonawcy biurowca Inkubatora. Umowa ma być podpisana na początku przyszłego roku. Prezes Kiełczewski poinformował, że zgodnie ze złożoną do Urzędu Marszałkowskiego dokumentacją na dofinansowanie budowy ze środków unijnych, wniosek zakłada zatrudnienie trzech pracowników w Parku (w sumie ma być tam zatrudnionych 5 osób), oraz objęcie pomocą maksymalnie 30 podmiotów, przy czym w 15 ma zacząć działać w 2016 roku.
- Firmy będą działały w inkubatorze, na preferencyjnych warunkach przez 3-4 lata, a później jeśli będą chciały dalej to na zasadach komercyjnych – mówił Andrzej Kiełczewski. - Mają to być firmy nowe, lub takie działające 2-3 lata oraz innowacyjne - dodawał zaznaczając, że szczegółowy regulamin będzie opracowany później. 

Palma ośmiesza...
Wszyscy zgodnie podkreślali, że palmy w biurowcu nie będzie. Ich zdaniem jej eksponowanie w mediach miało ośmieszyć całe przedsięwzięcie, bo nie o palmę przecież tu chodzi... Prezes Andrzej Kiełczewski mówił nawet, że palmy nigdy w planach biurowca nie było... nawet wtedy gdy odpowiadając na pytanie jednego z potencjalnych oferentów napisał, że palma kokosowa jest w zakresie przetargu: „Palma kokosowa wielkości ok. 3 m, ziemia o ph 5,5-6,5, zmieszana z piaskiem lub żwirkiem dla lepszej przepuszczalności.”
Jak mówił Kiełczewski, za przeprojektowanie biurowca, w wyniku którego z biurowca m.in. zniknęła owa wraz donicą, ale także jedna z dwóch wind projektant miał wziąć 500 złotych.   

Przypomnijmy, że jednym z współautorów biznes planu na miejską spółkę Park Przemysłowy Łomża był, ówczesny etatowy doradca prezydenta Łomży, a prywatnie zięć Mieczysława Czerniawskiego, który starał się o posadę prezesa tej spółki, a od blisko roku tam pracuje jako koordynator.

161121091207.gif
cz
pon, 23 grudnia 2013 11:52
Data ostatniej edycji: 2013-12-23 14:28:04

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0