piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Traviata” wchodzi na scenę Opery i Filharmonii Podlaskiej

Pełne emocji i barw opera Giuseppe Verdiego „Traviata” wchodzi na scenę Opery i Filharmonii Podlaskiej. Dziś premiera. Krytycy muzyczni określają tę operę jako najdoskonalsze dzieło jednego z najwybitniejszych twórców operowych. Wystawiane jest na scenach całego świata od 160 lat.
To szósta produkcja od chwili otwarcia przed ponad rokiem należącej do samorządu województwa Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku.

„Traviata” powstała z inspiracji „Damą kameliową” Aleksandra Dumasa. Zgodnie z librettem, akcja rozgrywa się w Paryżu, gdzie wiedzie swoje „lekkie” życie piękna kurtyzana Violetta, zakochana w młodym arystokracie Alfredzie. Temu „hańbiącemu” związkowi sprzeciwia się ojciec Alfreda. Violetta nie chce porzucić kochanka, ale dowiadując się o swojej śmiertelnej chorobie, poświęca swą miłość. 
- Taka tradycja wystawiania „Traviaty” już się zużyła – przekonuje Paweł Dobrzycki, który przygotował zaskakującą scenografię do widowiska. - Do tej historii nie jest potrzebny Paryż i XIX wiek. Tu chodzi o dramat egzystencjalny człowieka. Chodzi o nieszczęście człowieka, który ze względów takich czy innych konwenansów nie może spełnić swojej miłości – opowiada scenograf. Dramat człowieka rozgrywa się na tle nieustającego karnawału. 
- Im bardziej ten karnawał jest rozpasany, tym bardziej dramat egzystencjalny człowieka jest nierozwiązywalny – mówi Paweł Dobrzycki. 
- W 160. rocznicę wystawienia „Traviaty” chcemy pokazać nowoczesne przedstawienie zrealizowane wiernie w stosunku do muzyki i libretta – mówi reżyser Roberto Skolmowski. - To pierwsza współczesna inscenizacja w Polsce, gdzie w orkiestrze nie gra tuba, ale tak jak chciał Giuseppe Verdi – cimbasso. Dzięki temu niezwykłemu instrumentowi zakupionemu przez Operę i Filharmonię Podlaską brzmienie orkiestry jest zupełnie inne – podkreśla dyrektor OiFP. Zapraszam na „Traviatę”, która powinna sprawić wiele wzruszeń i radości – mówi Roberto Skolmowski. 

Jak przekazuje Dorota Sawicka, rzecznik prasowy Opery i Filharmonii Podlaskiej, w inscenizacji sceny kameralne przeplatają się z barwnymi i efektownymi scenami zbiorowymi, w których uczestniczy ponad 130 osób. Śpiewa i tańczy jeden z najlepszych chórów w Polsce – Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pracujący pod kierunkiem prof. Violetty Bieleckiej. Nad ruchem scenicznym pracował choreograf – Maciej Prusak. Kierownictwo muzyczne należy do Michała Klauzy. 
„Traviata” w Białymstoku wystawiana jest w oryginalnej wersji językowej – czyli po włosku.

cz
pt, 20 grudnia 2013 12:15

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0