niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Minimalna przegrana AZS-u

W rozegranym w hali sportowej w Piątnicy meczu 7. kolejki Ekstraklasy tenisistki stołowe AZS-u PWSIP Łomża 2:3 uległy SKTS-owi Sochaczew. Była to szósta porażka akademiczek w tym sezonie.
- Było blisko. Co prawda przegraliśmy tylko 2:3, ale za taki wynik punktów nie ma - powiedział po meczu trener Wacław Tarnacki. Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla miejscowych. W pierwszym starciu liderka zespołu z Łomży, Magdalena Sikorska zmierzyła się z Chinką Liu Wenwen. Po dwóch setach było 1:1, ale dwa kolejne zapisała na swoim koncie zawodniczka gospodarzy wyprowadzając tym samym swój zespół na prowadzenie.

Jako drugie do stołu podeszły Weronika Łuba i jedna z najlepszych polskich pingpongistek, Natalia Partyka. Reprezentantka Polski udzieliła srogiej lekcji tenisa łomżance wygrywając w trzech krótkich setach.

Miłą niespodziankę sobie i kibicom zrobiła za to Karolina Gołąbiewska, która pokonała Natalię Zaniewską 3:0. Było to jej pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Przy prowadzeniu AZS-u 2:1 doszło do kluczowego dla końcowego wyniku meczu. Na przeciwko siebie stanęły dwie koleżanki z kadry - Sikorska i Partyka. Będąca ostatnio w dobrej formie akademiczka początku pojedynku na pewno nie mogła zaliczyć do udanych gdyż po paru minutach zeszła na przerwę przy wyniku 11:1 dla rywalki. W drugim secie pokazała jednak pełnię swoich umiejętności wychodząc na prowadzenie 10:8. Niestety w tym momencie coś zacięło się w jej grze i kolejne cztery punkty padły łupem Partyki. Bardzo wyrównany przebieg miała również trzecia partia, jednak i w niej minimalnie lepsza okazała się zawodniczka z Sochaczewa wygrywając 3:0.

Przed ostatnim pojedynkiem mającej niewielkie doświadczenie gry na wysokim poziomie Łuby z Wenwen chyba nikt już nie wierzył, że AZS może odnieść zwycięstwo. I te przypuszczenia potwierdziły się w pierwszej odsłonie wygranej przez Chinkę do 1. W drugiej partii skazywana na wysoką porażkę łomżanka walczyła bardzo dzielnie, ulegając dopiero na przewagi. W trzecim secie przewaga tenisistki SKTS-u była znowu wyraźniejsza i tym samym dwa duże punkty pojechały do Sochaczewa.

- Szkoda drugiego i trzeciego seta w pojedynku Magdy z Partyką. Gdyby w końcówce drugiego seta była trochę bardziej spokojna to miałaby duże szanse, gdyż Natalia jak przegrywa seta, to gra już inaczej i jest już mniej pewna. Trzeba jednak oddać, że jest to klasowa zawodniczka - podkreślił trener Tarnacki.

Po tej porażce łomżanki pozostały na ósmym miejscu w tabeli. W kolejnym meczu, który zaplanowano na 6 grudnia AZS zmierzy się na wyjeździe z Polmlekiem Zamer Lidzbark Warmiński. Będzie to meczu "cztery" punkty, gdyż gospodynie mają na koncie również dwa punkty i plasują się tuż za plecami zespołu z Łomży.

AZS PWSIP Łomża – SKTS Sochaczew 2:3

Magdalena Sikorska – Liu Wenwen 3:1 (13:11, 6:11, 11:3, 13:11)
Weronika Łuba – Natalia Partyka 0:3 (3:11, 6:11, 5:11)
Karolina Gołąbiewska – Natalia Zaniewska 3:0 (11:3, 11:7, 12:10)
Magdalena Sikorska - Natalia Partyka 0:3 (1:11, 10:12, 9:11)
Weronika Łuba - Liu Wenwen 0:3 (1:11, 10:12, 6:11)

is

cz
wt, 26 listopada 2013 08:08

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0