piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

6.30 dla przedszkolaka to za wcześnie. Minister zleca kontrolę łomżyńskiego przedszkola

- Rozpoczynanie bezpłatnego wymiaru godzin, opisanego jako „realizacja podstawy programowej” (ustalonego ogółem jako pięć godzin), od godziny 6.30 nie jest zgodne z zasadami higieny pracy dzieci w wieku przedszkolnym – twierdzi Justyna Sadlak z biura informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej. To jedyne przedszkole w Łomży, a prawdopodobnie także w całym regionie, które realizację podstawy programowe zaczyna o 6.30, gdy w przedszkolu – według danych dyrekcji placówki – jest tylko około 23 z blisko 170 zapisanych dzieci.
- Niezgodne z prawem jest takie wyznaczenie bezpłatnych godzin, które uniemożliwia jakiemukolwiek dziecku skorzystanie z tego czasu – podaje Justyna Sadlak. I zapowiada, że MEN za pośrednictwem kuratora oświaty sprawdzi realizację bezpłatnego czasu nauczania w Przedszkolu Publicznym nr 4 w Łomży.

Do integracyjnego Przedszkola Publicznego nr 4 w Łomży uczęszcza 170 dzieci, które bawią się i uczą w sześciu grupach przedszkolnych i jednej żłobkowej. Dla dzieci od 3-latków do 6-latków zajęcia z obowiązkowej pięciogodzinnej podstawy programowej rozpoczynają się o godz. 6.30 i trwają do 11.30. Później za każdą godzinę pobytu dziecka w przedszkolu rodzice muszą już płacić.
- Wyznaczona w uzgodnieniu z rodzicami godzina rozpoczęcia realizacji podstawy programowej jest zgodna z przepisami – twierdzi Jolanta Mieczkowska, dyrektor PP nr 4. - Mam zgodę na zmianę godziny na wcześniejszą, czyli 6.30, uchwałą nr 273 Rady Miasta z 19. grudnia 2012 roku.
Czy przypadki tak wczesnego rozpoczynania podstawy programowej zdarzają się w innych przedszkolach w województwie podlaskim? 
- Kuratorium Oświaty nie gromadzi informacji, dotyczących rozkładu dnia w każdym przedszkolu – wyjaśnia Hanna Marek, rzecznik prasowy białostockiego kuratorium. - Jest to jedyna zgłoszona sytuacja tak wczesnego rozpoczynania realizacji podstawy programowej w Podlaskiem.
- Rozpoczynanie bezpłatnego wymiaru godzin, opisanego jako „realizacja podstawy programowej” (ustalonego ogółem jako pięć godzin) od godziny 6.30, nie jest zgodne z zasadami higieny pracy dzieci w wieku przedszkolnym – odpowiada na to Justyna Sadlak z biura informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej. 

Dyrektor PP nr 4: jak pogodzić realizację podstawy z terapią?
- Tak wczesnej pory wymaga specyfika pracy placówki, gdzie jest 23 dzieci z różnego rodzaju dysfunkcjami rozwojowymi, m.in., dzieci z autyzmem – tłumaczy dyrektor Mieczkowska. - Podstawę realizujemy z rana, bo inaczej nie zdołalibyśmy zrealizować ćwiczeń, zaleconych przez orzeczenie do kształcenia specjalnego i opinie do wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, gdy jedna nauczycielka prowadzi zajęcia z grupą, a druga pomaga dzieciom z trudnościami. Dziecko musi dodatkowo półtorej godziny na tydzień pracować: z rehabilitantem, psychologiem, terapeutą, logopedą czy olinofrenopedagogiem. Gdybyśmy zaczynali o ósmej, nie zdołalibyśmy zrealizować podstawy programowej i terapii indywidualnej, bo niektóre dzieci są zabierane już o godz. 13.

Mniej, czyli drożej
W łomżyńskiej „czwórce” na godz. 6.30  do przedszkola przyprowadzanych jest 23 dzieci – wynika z przekazanych przez dyrekcję danych za wrzesień. Reszta dochodzi z czasem – do 7.30 – 49, do 8.30 – kolejne 59. Zatem większość przedszkolaków w „czwórce” jest dopiero około ósmej, czyli wtedy gdy we wszystkich innych miejskich przedszkolach rozpoczyna się realizacji podstawy programowej. Z tą różnicą, że w „czwórce” realizacja darmowej pięciogodzinnej podstawy kończy się o 11.30 i za każdą kolejną godzinę pobytu dziecka w przedszkolu rodzice dzieci muszą płacić. Tylko złotówkę, ale w sumie zdecydowanej większości wyszło do zapłaty więcej niż przed rokiem, gdy za dodatkową godzinę płacili po 1,80zł, ale realizacja podstawy programowej zaczynała się – tak jak we wszystkich innych przedszkolach - o godzinie 8.00.  

Minister: każde dziecko ma prawo do pięciu godzin za darmo
Ministerstwo edukacji podkreśla, że wymiar bezpłatnego czasu nauczania ustala organ prowadzący – w tym wypadku samorząd miasta, ale zgodnie z prawem, czas nie może być krótszy niż 5 godzin. Samorząd – zgodnie z prawem - nie może jednak określić ram, w których ma być realizowany bezpłatny czas nauczania. Niemniej „każde dziecko ma prawo do minimum 5 bezpłatnych godzin pobytu w przedszkolu – czytamy w przekazanym nam stanowisku Ministerstwa Edukacji Narodowej. - Placówka powinna w taki sposób ustalić czas bezpłatnego nauczania, aby każde dziecko mogło z niego skorzystać. Niezgodne z prawem jest wyznaczenie bezpłatnych godzin, które uniemożliwia jakiemukolwiek dziecku skorzystanie z tego czasu.” 
Justyna Sadlak z MEN zapowiada, że „Ministerstwo Edukacji Narodowej za pośrednictwem Podlaskiego Kuratora Oświaty sprawdzi realizację bezpłatnego czasu nauczania w Przedszkolu Publicznym nr 4 w Łomży”. 

W ubiegłym tygodniu poinformowaliśmy wiceprezydent Łomży ds. oświaty Mirosławę Kluczek o przekazanym nam stanowisku MEN. Dziś po południu w przedszkolu ma odbyć się spotkanie z rodzicami „w związku z ewentualną zmianą godzin realizacji podstawy programowej”. 
- Pod koniec tygodnia pani dyrektor przedszkola nr 4 poinformowała nas zmianie godziny realizacji podstawy programowej na 8.00 – 13.00, a na dzisiejszym spotkaniu ma być to zatwierdzone – przekazuje Anna Sobocińska, rzeczniczka prezydenta Łomży.

161121091207.gif
cz
pon, 18 listopada 2013 08:04

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0