czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Ziołowe tajemnice Doliny Narwi

Aż 80 gatunków roślin leczniczych rośnie w Dolinie Narwi. Teraz można je oglądać na wystawie w Muzeum Przyrody w Drozdowie. Ukazuje ona także unikalne bogactwo świata roślinnego okolic Narwi, rozwijającego się tak intensywnie dzięki temu, że jest to jedna z ostatnich nieuregulowanych rzek w Polsce.
– Dziedzictwo przyrodnicze tych terenów stanowi nasz swoisty kapitał i jest ono ciągle odkrywane – podkreśla Anna Archacka, dyrektor muzeum. – A poprzez tę wystawę chcemy też uczulić wszystkich na to, że czasami zwykłe rośliny, których można nie zauważyć i podeptać, mają tak ogromne znaczenie dla naszego zdrowia i życia!

Wystawa „Ziołowe tajemnice. Rośliny lecznicze Doliny Narwi” w Ośrodku Edukacji Ekologicznej przedstawia zaledwie niewielką część gatunków roślin rosnących w okolicach Łomży. Ekspozycja została podzielona na dwie części: pierwsza to modele roślin odtworzone w naturalnym środowisku oraz prezentacje multimedialne, w drugiej można oglądać rekonstrukcję izby zielarza sprzed wieków z licznymi akcesoriami i ziołami. 
– Przed rokiem otwieraliśmy ten ośrodek i już wtedy był nieśmiały pomysł przygotowania w nim wystawy o tematyce zielarskiej – mówi Anna Archacka. – Udało się go zrealizować, a autorami wystawy są pracownicy merytoryczni naszej placówki: kustosz Barbara Turowska, autorka koncepcji wystawy oraz kustosz Teresa Grużewska autorka jej opracowania merytorycznego wraz z panem Mirosławem Angielczykiem.
– Miałam pomysł, by w dwóch salach przedstawić historię ziołolecznictwa oraz jego współczesność, także pod kątem zainteresowania tematem dzieci i młodzieży – dodaje Barbara Turowska. – A wzięło się to stąd, że bardzo cenię zioła, moją pierwszą, po  przygodowych,  książką było „Ziołolecznictwo” prof. Ożarowskiego. Dlatego kiedy mieliśmy już odpowiednie pomieszczenia, postanowiliśmy pokazać roślinność Doliny Narwi, bo jest ona bardzo urozmaicona i różnorodna.
Ludzie przez wieki doskonale zdawali sobie sprawę z odtruwających właściwości lebiodki pospolitej, przeciwbólowych i przeciwgorączkowych wiązówki błotnej czy bakteriobójczych chrzanu. Często stosowali też wiele innych ziół na liczne choroby i dolegliwości, jak macierzanka, często występująca, w zależności od odmiany, w suchych lasach i na nadnarwiańskich łąkach oraz tak pospolitych jak pokrzywa zwyczajna. Jednak jak podkreślał w swej prelekcji recenzent wystawy, prof. dr hab. Zenon Węglarz ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, wiele roślin leczniczych, jak dziurawiec, jest obecnie hodowanych na plantacjach, a całkowicie chronione, takie jak chociażby mącznica, są narażone na całkowite wyginięcie z powodu nadmiernej ekspansji zbieraczy.
Również kolejni prelegenci:  mówiący o medycynie naturalnej dawniej i dziś Mirosław Angielczyk oraz poruszająca temat bioróżnorodności jako świadectwa dobrego stanu środowiska naturalnego Teresa Grużewska, podkreślali potrzebę dbałości o rośliny, coraz rzadziej występujące w naturze – lecznicze i nie tylko.
– Zdecydowanie należy chronić zioła na naturalnych środowiskach – mówi Teresa Grużewska. – Byłoby też z korzyścią dla wszystkich, gdybyśmy z postępem cywilizacyjnym umieli zachować praktyczną wiedzę poprzednich pokoleń o rodzimych ziołach i naturalne siedliska!

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
Anna Archacka, dyrektor muzeum i Lech Szabłowski, starosta łomżyński
Prof. dr hab. Zenon Węglarz, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Kustosz Teresa Grużewska
cz
śr, 30 października 2013 08:12
Data ostatniej edycji: 2013-10-30 09:08:21

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0