czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Świat piosenek Witolda Lutosławskiego

Śpiewaczki operowe z Chin, Białorusi i Polski zaśpiewały pieśni i piosenki Witolda Lutosławskiego na kolejnym koncercie w ramach obchodów Roku Lutosławskiego. Publiczność zgromadzona w Muzeum Przyrody w Drozdowie szczególnie gorąco przyjęła śpiewającą po polsku Chinkę Wang Shan Shan.
– Cieszymy się bardzo, że utwory jednego z najwybitniejszych kompozytorów doby współczesnej możemy zaśpiewać właśnie tu, w Drozdowie – podkreśla Anna Jeremus – Lewandowska. – Gdzie biegał, bawił się, zjeżdżał po poręczy i może właśnie tu powstawały jego pierwsze pomysły na to, żeby świat opisać muzyką. Dzięki temu mamy wielkiego kompozytora, który na świecie uznawany jest na równi z Chopinem i Szymanowskim!

Witold Lutosławski (1913 – 1994) jest znany przede wszystkim jako jeden z najwybitniejszych twórców muzyki współczesnej. Lutosławski był jednak kompozytorem wszechstronnym, dlatego w jego dorobku znajdziemy też różnego rodzaju pieśni oraz piosenki – od dziecięcych do rozrywkowych, popularnych przebojów. Dlatego sobotni koncert, w salonie dworskim dawnego pałacyku Lutosławskich, noszący tytuł „Między tradycją a współczesnością – świat muzyki Witolda Lutosławskiego”, ukazał słuchaczom ten mniej znany, ale również bardzo interesujący etap w twórczości kompozytora.
Prof. dr hab. Anna Jeremus – Lewandowska wystąpiła ze swymi uczennicami, sopranistkami: Ewą Murzynowską, Katarzyną Zdziarską, Ksenią Szawszyszwili (Białoruś) i Wang Shan Shan (Chiny). Artystki wykonały zarówno piosenki do słów Juliana Tuwima („Pan Tralaliński”, „Spóźniony słowik”), wybrane z cyklu utworów dziecinnych („Bajka iskierki”, „Butki za cztery dutki”) jak i będące w głównym nurcie twórczości Lutosławskiego. Bowiem „Dzwony cerkiewne” w wykonaniu Anny Jeremus – Lewandowskiej to utwór łączący awangardowe, charakterystyczne dla Lutosławskiego rozwiązania z piękną  melodią, zaś  „Lacrimosa”, fragment zaginionego w czasie wojny „Requiem”, zaśpiewana przez Ksenię Szawszyszwili to przejmująca aria o religijnym wydźwięku. Równie gorąco oklaskiwano filigranową Chinkę Wang Shan Shan, która zaśpiewała po polsku aż trzy utwory: „Rzeczka”, „Kap, kap, kap” i „Kotek”.
– Myślę, że takie prezentacje jak dzisiejsza, kiedy muzykę Lutosławskiego śpiewa studentka narodowości chińskiej, studentka narodowości białoruskiej, służą również temu, że ta muzyka pójdzie dalej, że kiedy będą śpiewały w swoich krajach, na pewno będą wykonywały te utwory! – podkreśla Anna Jeremus – Lewandowska. 
Sobotni koncert był wyjątkowy nie tylko z racji repertuaru, ale również faktu wzbogacenia się przez Muzeum Przyrody w Drozdowie o nowy fortepian Essex, wyprodukowany przez firmę powiązaną ze Steinway & Sons. 
– Gra się na nim znakomicie – ocenia akompaniująca śpiewaczkom pianistka Tatiana Baranovskaya. – Wprawdzie jest jeszcze nie rozegrany, ale zapowiada się bardzo dobrze, przepięknie brzmi! 
– To jego koncertowa premiera! – dodaje Anna Archacka. – Zakupienie go, było możliwe dzięki Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz pomocy lokalnych sponsorów: Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy, firmy Novum, firmy Prefbet Śniadowo i Hexa Bank w Piątnicy. Podsumowaliśmy dziś cykl koncertów, który odbywał się pod hasłem „Witold Lutosławski: wielki Polak - wielki Artysta”. 7 listopada odbędzie się zaś koncert, który organizujemy wspólnie z Filharmonią Kameralną, a który zakończy obchody Roku Lutosławskiego związanego z realizowanym przez nas programem. Ale już 14 grudnia zapraszamy na kolejny koncert z muzyką Witolda Lutosławskiego w Drozdowie!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

cz
pon, 21 października 2013 08:23

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0