czwartek, 17 sierpnia 2017 napisz DONOS@

Pogrzeb dh Ludwika Żelechowskiego

22 maja 2010 Łomża


Rozkaz specjalny komendanta hufca LS 1/2010

---------------------------------------------------------------------------

W imieniu rodziny Ludwika Żelechowskiego pragnę złożyć wszystkim Druh-nom i Druhom najserdeczniejsze podzięko-wania za towarzyszenie w Jego ostatniej drodze. Dziękujemy za modlitwę, za pełnienie warty, za Wasze łzy, wieńce, kwiaty i znicze. Każdy Wasz gest, każda podana nam ręka, zmówiona modlitwa i wylana łza świadczyły, że odszedł od nas ktoś, po kim pamięć zostanie nie tylko w najbliższej rodzinie; nasz świętej pamięci Mąż, Tatuś i Dziadek był przede wszystkim harcerzem, nauczycielem i wychowawcą młodzieży.

Druh Ludwik był jednym z pierw-szych, którzy po koszmarze stalinizmu, już w 1956 roku podjął się odbudowy nieistniejących przez wiele lat struktur Związku Harcerstwa Polskiego. Od podstaw tworzył harcerstwo w Hufcu w Zambrowie, a następnie pracował w Chorągwi Łomżyńskiej ZHP wkładając w tę pracę całą swą duszę i każdą wolną chwilę.

Organizował obozy, koordynował do-roczne Akcje Letnie, jego staraniem zuchy i harcerze Ziemi Łomżyńskiej mogli - często po raz pierwszy w swoim życiu, przeżyć swą wakacyjną przygodę na harcerskim obozie. Kiedy już sił nie starczało, poświęcał się szkoleniu swoich następców - wielu z Was poznało Jego niezapomniany, charaktery-styczny sposób przekazywania wiedzy: mieszanki profesjonalizmu i doświadczenia okraszonego ogromną dawką humoru i promiennym uśmiechem. Był z Wami do końca, gromadził harcerskie pamiątki, a krzyż harcerski był dla Niego niezmiennie po krzyżu Chrystusa na pierwszym miejscu.

Dziękujemy Wam za Waszą wierność ideałom, które były dla Niego tak ważne. Cieszyliśmy się, że i Wy byliście z Nim do końca. Druh Ludwik patrzył na Was z nieba i uśmiechał się do wszystkich, którzy towarzyszyli Mu w ostatniej drodze. Jesteśmy przekonani, że najbardziej był dumny ze swoich przyjaciół - harcerzy. Dziękujemy najserdeczniej, jak umiemy.

Czuwaj druhny i druhowie!
Teresa Żelechowska,
synowie i córka z Rodzinami.

 

Dh. Ludwik Żelechowski urodził się 11 maja 1936 r. w Zambrowie. Jego służbę harcerską można podzielić w zasadzie na dwa okresy: Zambrowski i Łomżyński.

Pierwszy z nich charakteryzuje się dużą aktywnością, dynamiką działania. Mały Ludwik tuż po wyzwoleniu Zambrowa z zazdrością, jak pisze w „Moich harcerskich latach” patrzył na starszych kolegów z ŁDH im. T. Kościuszki, którzy spotykali się na zbiórki lub maszerowali po ulicach miasta. Też chciał być harcerzem. Te dziecięce marzenia zaczęły się spełniać od 1946 roku, kiedy to wstąpił do drużyny zuchowej. Na uszytym przez mamę mundurku z dumą nosił znaczek wilcząt.

Niestety, plany pokrzyżowała śmierć ta-ty. Nie było czasu dla harcerstwa. Trzeba było pomagać mamie w prowadzeniu gospodarstwa. Tęsknota jednak za „zielonym mundurkiem” pozostała wciąż żywa. Trudne chwile młodego ludwika zbiegły się w czasie z trudnymi chwilami, jakie przeżywało polskie harcerstwo. Z woli władz komunistycznych stało się organizacją działającą w ramach Związku Młodzieży Polskiej (ZMP). Zamiast Krzyża Harcerskiego narzucono tzw. „czuwajkę”. Chusty Harcerskie były tylko w czerwonym kolorze, zniknęły tradycyjne mundurki. zamiast ZHP było OH.PL.

W tych warunkach, kilka lat później, ja-ko sekretarz SP nr 1i 2 w Zambrowie i nauczyciel szkoły dla pracujących dh. L. Żelechowski otrzymał w 1953 r. propozycję objęcia etatu przewodnika drużyny harcerskiej w SP. Nr 4 w Łomży. Ponieważ lubił pracę z dziećmi, więc długo się nie namyślał. W chwilę później „kazano”, jako instruktorowi zająć się działalnością harcerską w szkołach miasta i powiatu łomżyńskiego, co otworzyło drogę do stanowiska kierownika wydziału Szkolno-Harcerskiego ZP.ZMP w Zambrowie. Funkcję tę pełnił do 01.10.1954 r.

Swą pracą wspierał przewodników Organizacji Harcerskiej PL, Pomagał w pracy drużynowym. W dniu 2 października 1956r. zostaje komendantem powiatowym OH.PL. W tym też czasie w środowisku harcerskim trwają „ nocne rodaków rozmowy” o konieczności powrotu do wartości i metod pracy przedwojennego Związku Harcerstwa Polskiego.

W dniach od 8-10 grudnia 1956r. dh. Ludwik uczestniczy w historycznym tzw. „Zjeździe Łódzkim”, czyli „ Ogólnopolskiej Naradzie Działaczy Harcerskich”. To wtedy reaktywowano ZHP, powrócono do tradycji i symboliki harcerskiej. W swoim wspomnieniu z tego czasu dh. Ludwik przytacza słowa wypowiedziane przez Aleksandra Kamińskiego „Mamy w swoich rękach klucz do zaufania i serca młodzieży. Tym kluczem jest harcerstwo”.

W styczniu 1957r został komendantem hufca ZHP w Zambrowie. Był nim do 1960 roku. Od 1.09 tego roku do 31.08.1963 jest drużynowym 24 DH im. K Świerczewskiego w Wygodzie. W tym też czasie ponownie jest komendantem zambrowskiego hufca (1.08. 1961- 15. 12.1962). W latach 1962-1968 jest członkiem Komendy Hufca a równocześnie (1.09.1963-31.08.1966) pełni obowiązki drużynowego 20 DH w Rutkach. Po tym okresie wędrówek między Zambrowem w Rutkami dh. L. Żelechowski, z dniem 12 września 1977 rozpoczął służbę harcerską w Łomży. Gdzie od 15.01.1981r. jest członkiem Rady Chorągwianej ZHP.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że Państwo Teresa i Ludwik Żelechowscy pożegnali się z Chorągwią Białostocką, a hufiec w Rutkach działał już w nowych strukturach organizacyjnych, jako, że w tym czasie po-wstała Łomżyńska Chorągiew ZHP( 1975) licząca 28 hufców i 23 gminne związki drużyn. Na przełomie roku 1978/79 był przewodniczącym kręgu Instruktorów przy Bursie nr 1 oraz członkiem Kręgu Instruktorów przy Kuratorium Oświaty i Wychowania w Łomży, Gdzie harcerzy i wiele osób harcerzy i wiele osób harcerstwu życzliwych. W 1983 roku zostaje wiceprzewodniczącym Chorągwianej Komisji Historycznej a od 1991r. członkiem Chorągwianego Sądu Harcerskiego.

W następnych latach pełni funkcję członka komisji Stopni Instruktorskich oraz funkcję przewodniczącego Komisji Historycznej łomżyńskiego hufca. Jest też członkiem PH-100 Łomża. Jak łatwo zauważyć oba okresy harcerskiej służby, ten zambrowski i ten łomżyński trwają mniej więcej po 30 lat. Warto też podkreślić, że dh. Ludwik zdobył kolejno wszystkie stopnie w służbie harcerskiej od ćwika do harcmistrza RPL. W roku 1991 otrzymał nadany mu przez naczelnika ZHP, tytuł honorowy Instruktora- Seniora ZHP.

Za swoją ofiarną służbę harcerstwu był odznaczony: Krzyżem Zasługi dla ZHP. ( ma-rzec 1997) Odznakę Pamiątkową z okazji 70-lecia Powstania ZHP (1983r.), a w roku 1998 „ Złotym Krzyżem Zasługi dla ZHP”. Dh. Ludwik Żelechowski był człowiekiem energicznym, na co wskazuje przebieg jego harcerskiej służby, bardzo pracowitym, kochającym szczerze to, co robił, wielkim przyjacielem młodzieży harcerskiej, którym swą wiedzę i doświadczeniem służył do ostatnich chwil swego życia.

Sam wciąż pogłębiał swoją harcerską wiedzę i szkolił innych. Potrafił świetnie po-godzić harcerską służbą z życiem rodzinnym i pracą zawodową. Ponieważ niemalże do ostatniego dnia swego życia pracował w łomżyńskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. On, jako nauczyciel- instruktor ZHP, zdawał sobie sprawę z tego, że harcerstwo jest najlepszym partnerem dla oświaty w zakresie wy-chowania młodego pokolenia, wiedział, że metodyka harcerskiej pracy jest wciąż atrakcyjna dla wielu dzieci i młodzieży.

Rodzina ta najbliższa i ta dalsza to też harcerze. stąd być może, wiele wyrozumiałości dla harcerskich pasji Dh. Ludwika. Wszyscy pamiętamy go ze spotkań w łomżyńskim hufcu, czytaliśmy z zaciekawieniem jego opracowania porządkujące, ale i „ocalające od zapomnienia„ ludzi i zdarzenia z życia łomżyńskiego harcerstwa np. Z dziejów harcerstwa łomżyńskiego- daty teksty wydarzenia postacie z lat „1913-1991”. Ubolewamy bardzo, że nie napisze już żadnego artykułu do harcerskiej prasy, nie po-prowadzi żadnego szkolenia, nie przyjdzie na hufcowe spotkania.

Odszedł od nas zbyt szybko. Przy trumnie honorowa warta harcerzy, na trumnie rogatywka, harcerska wiązanka z biało czerwonych kwiatów na ciemnozielonej świerczynie, poczty sztandarowe. W pogrzebie oprócz wie-lu innych, wszystkie pokolenia harcerzy. Są też druhny i druhowie z ukochanego Zambrowa. Proboszcz ks. Jerzy Abramowicz, pięknie mówi o ważności harcerstwa w życiu dh. Ludwika. Na cmentarzu przy ul. Przykoszarowej gdzie spoczęły doczesne szczątki dh. Ludwika wzniosła się ku błękitnemu niebu piękna harcerska modlitwa – na pożegnanie. Mówią, że niema ludzi niezastąpionych. To nie prawda.! Będzie nam brakowało Twojej mądrości, rozsądku, serdeczności, życzliwości; dobroci i subtelnego humoru.

Byłeś nam wzorcem harcerza, drogo-wskazem, który wskazywałeś kierunek harcerskiego wzrastania. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.

hm. A. M. Frączek

 

ZHP
pon, 24 maja 2010 09:43
Data ostatniej edycji: 2010-07-05 09:31:17

 
biuro hufca
18-400 Łomża
ul. Polowa 11a
tel. (86) 216 41 97
GG: 3079355
e-mail hufca

Dane do faktur:
ZHP Chorągiew Białostocka
ul. Pałacowa 3/1
15-042 Białystok
NIP 542 021 16 63

Księga gości
Wpisz się!
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0