środa, 16 sierpnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Gdzie jest ten Pielgrzym Biały...?”

W piątą rocznicę śmierci Jana Pawła II (1920-2005) obok pomnika-liścia na skate parku w Łomży przedszkolaki wypuściły w czyste niebo baloniki. Do każdego podczepiły wycięte z papieru gołąbki i osobiste życzenia dla Ojca Świętego, którego śmigłowiec wylądował w tym właśnie miejscu 4 czerwca 1991 r. Razem z dziećmi symboliczny hołd wielkiemu Polakowi oddali także łomżyńscy hodowcy, którzy wypuścili jednocześnie 439 gołębi pocztowych.

Spotykanie się przy pomniku-liściu w rocznicę śmierci polskiego papieża zainicjował dh Krzysztof Pyczot z harcerskiej drużyny Ptaki Ptakom. I tym razem z głośników popłynęła skoczna melodia, że „taki mały, taki duży może świętym być”, zaś druh drużynowy zachęcał dzieci, aby pomachały rączkami naszemu rodakowi, który spogląda na nie z wysoka i czeka z utęsknieniem w oknie u Pana Boga.
Maluchy machały z zapałem, krzyczały „Pozdrawiamy Cię, Ojcze Święty” i wpatrywały się w bezchmurne niebo... Natomiast pięcio- i sześciolatki z Publicznego Przedszkola nr 5 w Łomży starały się dociec, czemu warto było tak tłumnie przybyć w południe 2 kwietnia pod pomnik-liść, na którym słonecznym blaskiem olśniewają żółte tulipany i tuż obok powiewają flagi biało-czerwone.
Kuba Wleciał: - Jeszcze nie wiem...
Wiktoria Solińska: - Żeby wypuszczać gołębie...
Mateusz Skoczek: - Bo dzisiaj jest dzień Polski...
Oliwia Pofiłowska: - Bo jest święto papieża Jana Pawła II. On musi święcić małe polskie dzieci i dużych Polaków.
Kacper Mocarski: Bo dziś jest wspomnienie Papieża, który tu wylądował.
„Hej, tam na szczytach Tatr, rozmawiał z wiatrem wiatr, gdzie jest ten Pielgrzym Biały...?” - pytał wierszem Igor Kukso (lat 5 i pół), który przyszedł z dziećmi z przedszkola nr 9. Kiedy jednak przyszło mu odpowiedzieć na to pytanie, rezolutny malec z poważną miną zadumał się na dłużej, po czym odrzekł filozoficznie: „Nie wiem...”.
Rocznicowe spotkanie miało charakter barwnego festynu. Dorośli pompowali baloniki i wyjaśniali dzieciom, że musimy czcić Papieża Polaka, a dzieciarnia tłumnie otaczała pomnik-liść, żeby dotknąć miejsca, gdzie stanęła papieska stopa.
Mieszkająca w pobliżu Barbara Nieciecka przyszła z 9-letnim synkiem Piotrem i 5-letnią Karolinką. Przypomniała swoim pociechom, że dziś jest rocznica śmierci wielkiego Polaka, którego podziwiała Łomża, Polska i cały świat...
Marek Malinowski, sekretarz oddziału Łomża-Miasto Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych, przybył z 13-letnim synem Markiem Mateuszem. Chłopiec wyjaśnił, że w hołdzie Papieżowi w niebo pofrunie 439 ptaków z około 20 gołębników w Łomży, Nowogrodzie i Wiźnie. Przyjechały samochodem w metalowych klatkach, skąd wypuszczone utworzyły dwa stada i po kilku kołach nad głowami kilkuset osób połączyły się w jedno. Wtedy zabrzmiała „Barka”, ulubiona pieśń Karola Wojtyły: „Pan kiedyś stanął nad brzegiem, szukał ludzi gotowych pójść za Nim...”
Jan Paweł II gościł w Łomży 4 i 5 czerwca 1991 r. Przybył z hasłem „Bogu dziękujcie, ducha nie gaście". Przez blisko 27 lat pontyfikatu, od 16 października 1978 r. do śmierci 2 kwietnia 2005 r., głosił Chrystusową Ewangelię: utwierdzał wiarę, umacniał nadzieję, pogłębiał miłość, podtrzymywał na duchu i wskazywał drogę. Dlatego o nim pamiętamy...

Mirosław R. Derewońko

170811040213.gif
cz
pt, 02 kwietnia 2010 14:49

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0