wiadomość pochodzi z www.radionadzieja.pl
Policja szuka kierowcy opla - świadka wypadku drogowego w okolicach Stawisk.
W niedzielę po południu na lokalnej drodze Dzierzbia-Zaskrodzie samochód marki renault kilkakrotnie dachował, gdy uciekał przed zajeżdżającym mu drogę Oplem. Pięć osób z renaulta, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitala. W białostockim szpitalu zmarła 10-letnia dziewczynka.
reklama
Do wypadku doszło w niedzielę 13 lipca około 17.30. Renaultem kierował 20-latek, a w samochodzie było czworo małych pasażerów – dwoje w wieku 10 lat, a także 12 i 14-latkowie. Na łuku drogi renault mijał się z oplem. Kierowca opla najprawdopodobniej zjechał ze swojego pasa ruchu na przeciwległy, a tym samym zmusił młodego kierowcę ranaulta do zjechania na pobocze... Tu samochód stracił przyczepność i kilkakrotnie dachował. Kierowca opla odjechał z miejsca wypadku nie udzielając poszkodowanym pomocy.
Policja rozpoczęła poszukiwania kierowcy jak również innych świadków wypadku. Na informacje czeka Komenda Powiatowa Policji w Kolnie. - Można też dzwonić pod numer 997 - podkreśla rzecznik podlaskiej policji, nadkom. Jacek Dobrzyński.
cz
wt, 15 lipca 2008 10:03