sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Pozostałe wiadomości

Patron, który strzeże ludzi i bydło od zarazy

Święty Roch

W wykazach hagiograficznych widnieje tylko jeden święty o tym imieniu, aczkolwiek jest brak dokładnych danych umożliwiających ustalenie chronologii odnośnie dat urodzenia i życia Świętego. Jest pewnym, że św. Roch zmarł przed 1420 r., gdyż wtedy pojawia się pierwszy żywot i pierwsze ślady jego kultu. Znana jest też miejscowość urodzenia św. Rocha - jest nią Montepelier, miasto portowe w południowej Francji, w pobliżu Marsylii.
Rodzice św. Rocha mieli należeć do zamożniejszych w mieście. Niemniej w młodym wieku Roch stracił ich oboje i wówczas poszedł za radą Ewangelii: „Jeśli chcesz być doskonały, sprzedaj wszystko co masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie” (Mt 19,21).

Potem pieszo, z kijem w podróżnym ręku, udał się z pielgrzymką do Rzymu. Nie doszedł jednak do Wiecznego Miasta, gdyż w miasteczku Acqapendente zastał epidemię dżumy. Zatrzymał się tam, by zarażonym spieszyć z pomocą, nie bacząc, że sam naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. W nagrodę za to heroiczne poświęcenie się dla bliźnich, Pan Bóg miał go obdarzyć łaską uzdrawiania. Zjednało mu to sławę świętego. Uciekając przed otaczającym go tłumem wielbicieli, opuścił miasto i udał się do Rzymu, gdzie spędził około 3 lat, nawiedzając kościoły, opiekując się chorymi i ubogimi miasta.

Po tym czasie chciałpowrócić do Francji, ale w Piacenza zastał znowu epidemie dżumy. Usługując chorym, sam zaraził się. Kiedy Święty wyzdrowiał, udał się dalej na północ. Gdy jednak znalazł się już nad Lago Maggiore (Jeziorem Wielkim) w miasteczku Angera, pochwycili go żołnierze pograniczni i biorąc go za szpiega, uwięzili św. Rocha. Podczas przesłuchiwania, torturowano go. Wycieńczony, Święty nie przetrzymał mąk i w zimnym, ciemnym lochu zakończył życie.
A jednak Pan Bóg o swoim słudze nie zapomniał. Mieszkańcy miasta ujęli się za pielgrzymem, którego sława świętości zdołała już do nich dotrzeć. Zebrali ze sobą relikwie Świętego i pochowali je w parafialnym kościele. Potem przeniesiono jego relikwie do Voghera, a wreszcie do Wenecji (w roku 1485), gdzie do dnia dzisiejszego można je oglądać w kościele wystawionym ku jego czci.
Legenda głosi, że przy śmierci św. Rocha miano znaleźć w więzieniu kartkę z napisem: „Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą a będą wzywać na pomoc św. Rocha, jako swojego pośrednika i patrona, będą uleczeni”.

Kult św. Rocha rozszedł się szybko po Europie. Częste epidemie, które dziesiątkowały ludność i wyludniały osady ludzkie, sprzyjały rozwojowi czci św. Rocha jako patrona od zarazy. Powstały w wieku XV bractwa św. Rocha: W Wenecji (1477) w Rzymie (1499) i w wielu innych miejscach. Papież Aleksander VI (1477) wybudował ku czci św. Rocha w Rzymie kościół, a papież Pius IV ufundował szpital, który powierzył Bractwu św. Rocha (1560). Od wieku XV św. Roch należy do 14 Orędowników. Niemało do rozpowszechnienia kultu św. Rocha przyczynili się franciszkanie, którzy uważają go za swojego tercjarza.

W Polsce imię św. Rocha jest rzadko spotykane. Cześć jego jednak była kiedyś powszechna. Modlono się do niego, jako do patrona, który strzeże ludzi i bydło od zarazy. Wystawiono wiele kościołów, kaplic, kapliczek i ołtarzy ku czci św. Rocha. Z dniem św. Rocha są związane przysłowia ludowe: „Na św. Roch w stodole groch”. „Od św. Rocha na polu socho”. Oskar Kolberg przypomina w wielu okolicach za jego czasów panujący zwyczaj (w. XIX): gromadzono bydło przed kościołem, by je kapłan pobłogosławił, dla uproszenia sobie za wstawiennictwem św. Rocha zdrowia dla bydła. „Gdzieniegdzie przepędza się bydło przez ogień, by nie chorowało. Ogień zapala się pocieraniem drewna o drewno (Dzieła wszystkie, t. 24, s.187 i t.27, s.138.
cz
pon, 02 sierpnia 2004 14:18

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0