piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@

Dni skupienia

Grupka łomzyńska
so, 27 lutego 2010 09:48

Najbliższe spotkanie z o.Konradem Małysem z Tyńca odbędzie się 20 listopada o godz. 10.00


OBLACI BENEDYKTYŃSCY

wt, 18 listopada 2008 10:56



Drugi Sobór Watykański przypomniał, że do świętości powołani są wszyscy nie tylko osoby konsekrowane, ale także świeccy. Każdy człowiek, mniej lub bardziej świadomie, szuka Boga nie wiedząc, że to Bóg pierwszy go woła i prowadzi.


Życie po benedyktyńsku – dziedzictwo we współczesności
( prof. Wil Derkse - oblat benedyktyński z Holandii )


Reguła św. Benedykta - Stopnie pokory, Dzień skupienia 15 maja, o.Konrad Małys OSB

o.Konrad
so, 20 marca 2010 16:12

Tematem majowego spotkania oblatów było kontynuowanie rozważań o stopniach pokory z 7 rozdziału Reguły św. Benedykta. Trzy pierwsze stopnie pokory kształtują w człowieku pragnienie aby stać się posłusznym i dyspozycyjnym dla Boga. Czwarty stopień pokory, jak pisze w komentarzu do Reguły o. Rollin OSB: „opisuje nie tylko jakieś wyjątkowe okoliczności ale jest on bardzo praktyczny w codziennym życiu, (…) ukazuje bez ogródek realizm życia w zgromadzeniu składającym się przecież z ludzi i to ograniczonych”.


Dobre książki - "Przebaczenie" o.W. Zatorski OSB

pon, 15 marca 2010 15:47

Przebaczenie jest lekarstwem leczącym ranę zadaną wzajemnej więzi osobowej, która ze swej natury winna być więzią miłości. Człowiek jako osoba potrzebuje bowiem do życia szczególnej więzi, jaką jest miłość. Nie chodzi tutaj o emocjonalne rozbudzenie, charakterystyczne dla zakochania i miłości erotycznej. Miłość nie sprowadza się do uczuć. Ona polega na szczególnym wzajemnym odniesieniu się do siebie osób, na obdarowaniu drugiego i przyjęciu go jako daru dla siebie. Powstaje wówczas więź, w której nie chodzi o zaspokojenie własnych upodobań i chęci, lecz o dobro drugiego.


W szkole modlitwy

so, 06 marca 2010 20:39

Problem czasu, modlitwy i pracy

Wielką trudność odczuwa dzisiejszy człowiek w rozwijaniu swojego życia modlitwy z powodu braku czasu. Mówi się, że technika rozwiąże problem braku czasu, że stoimy w przededniu epoki poprzemysłowej, której zasadniczym problemem będzie: co zrobic z nadmiarem wolnego czasu. (…)
Obok rzeczywistego problemu braku czasu człowiek dzisiejszy dorabia sobie doktrynę, która znakomicie uzasadnia postawę rezygnacji ze specjalnego czasu poświęconego modlitwie. Istotnie, jedną z cech ludzi naszej epoki jest monizm w myśleniu. Nasi współcześni często wyrażają swoją niechęć do „szufladek”. „Po co kawałkować nasze życie, kiedy wszystko można sprowadzić do jedności? Czyż trzeba wciąż rozróżniać, że tu jest modlitwa a tu jest praca? Czyż praca też nie jest modlitwą, jeżeli ożywia ją dobra intencja?”. „Ja się modlę, bo ja pracuję” – to częsta dziś forma rozwiązywania trudnego problemu modlitwy w czasie.(…)

Ta fałszywa doktryna jest dziś bardzo niebezpieczna, bo prowadzi do całkowitego zagubienia życia duchowego, a nawet i wiary w dzisiejszej naturalistycznej atmosferze. Formuła „uświęcać się przez zwykłe obowiązki” będzie słuszna, jeżeli obejmować będzie wszystkie obowiązki człowieka i chrześcijanina, a nie tylko „obowiązki stanu”. Do obowiązków chrześcijanina należy świadome dążenie do Boga jako celu życia, świadomy wysiłek, aby Boga poznać, uwielbić, żyć z Nim w przyjaźni i poddać się Jego woli.


Komentarz do Reguły św.Benedykta cz.9

so, 27 lutego 2010 10:53

5. O POSŁUSZEŃSTWIE
1 Najprzedniejszym stopniem pokory jest bezzwłoczne posłuszeństwo. 2 Osiągnęli go ci, dla których nie ma nic droższego od Chrystusa. 3 Czy to ze względu na Świętą Służbę, jaką ślubowali, czy to z lęku przed piekłem, czy wreszcie dla chwały życia wiecznego, 4 gdy tylko przełożony wyda jakieś polecenie, nie zwlekają oni ani chwili z jego wyko-naniem tak, jak gdyby sam Bóg rozkazywał. 5 O nich to mówi Pan: Są posłuszni na pierwsze wezwanie (Ps 18 [17], 45), 6 a tym, którzy uczą, powiada także: Kto was słu-cha, Mnie słucha (Łk 10,16).
Posłuszeństwo jest przez św. Benedykta wskazywane jako zasadnicze narzędzie pracy wewnętrznej.


Komentarz do Reguły św.Benedykta

pt, 19 lutego 2010 21:10

Zasadnicza mądrość życia monastycznego polega na poważnym trakto­waniu słowa Bożego i życie nim na co dzień. Taką mądrość przekazuje nam Pan Jezus w Ewangelii. (...) Rozstrzygająca jest ostatecznie praktyka, a właściwie mówiąc bardziej precyzyjnie przyjęcie Bożego słowa, zrozumienie go i wprowadzenie w życie. Przy czym brak wprowadzenia go w życie oznacza, że nasze rozumienie nie jest jeszcze rozumieniem prawdziwym. Dlatego w zakładanym przez św.Benedykta klasztorze będzie chodziło o praktykę życia, o ta­kie zasady, które pozwalają „wypełniać” słowa Pana Jezusa. Tę samą myśl może zastosować każdy świecki człowiek w życiu w świecie, gdyż jest ona zasadą ewangeliczną.


Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony

pt, 22 stycznia 2010 21:36

Reguła w życiu świeckiego oblata - prof. Anna Świderkówna

Rozstając się ze swoimi uczniami, Jezus modli się za nich do Ojca: “Nie proszę, żebyś zabrał ich ze świata, lecz żebyś zachował ich od złego. Nie są ze świata, jak i ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo twoje jest prawdą. Jak mnie na świat posłałeś, tak i ja ich na świat posyłam, a za nich poświęcam samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie” (J 17,15-19). Jest to jedyny chyba możliwy literacki przekład słów tych na język polski, nie oddaje jednak ich właściwego sensu. Jeden grecki czasownik hagiadzo został w tłumaczeniu przełożony dwoma polskimi o nieco odmiennych znaczeniach: uświęcić i poświęcić. Chodzi tu właśnie o poświęcenie, a mówiąc inaczej o konsekrację, konsekrację tak całkowitą, że jest ona pełnym uświęceniem człowieka, a w ostatecznej konsekwencji prowadzi nawet do ofiary z życia. Narzędziem tej konsekracji jest Prawda, objawiająca się w Słowie Wcielonym, które uczniowie przyjmują przez wiarę.


« · 1 · »
 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0